Faust

Zwycięstwo w Wenecji zobowiązuje. Tylko… do czego? Faust to doskonały przykład filmu dobrego, nawet bardzo dobrego, ale nie nadającego się do pokazywania szerzej publiczności. To kino trudne, pełne piętrowych dialogów, skomplikowanych alegorii i dłużyzn. Kino, w którym pokraczni, często zdeformowani … Czytaj dalej Faust

Wujek Boonmee, który potrafi przywołać swoje poprzednie wcielenia

W 2010 roku nikt nie spodziewał się, że to właśnie ten film zdobędzie główną nagrodę na festiwalu w Cannes. Wielu uważało wręcz obraz tajskiego reżysera Apichatponga Weerasethakula za folklorystyczną ciekawostkę, przeładowaną niezrozumiałymi dla Europejczyka symbolami i chociażby z tego powodu … Czytaj dalej Wujek Boonmee, który potrafi przywołać swoje poprzednie wcielenia

Eros

Mam świadomość, że nie wszystkie historie nadają się na półtorej godziny. Niektóre muszą być opowiedziane w formie krótszej, półgodzinnej, kilkuminutowej. Dlatego właśnie tworzy się antologie. Trochę ich powstaje. Najczęściej po tę formę wyrazu sięgają twórcy horrorów, czego dowodem niech będą … Czytaj dalej Eros

Karbala

To od początku był bardzo ambitny projekt. Ambitny na poziomie zamierzeń, nie treści. Krzysztof Łukaszewicz postanowił nakręcić film, którego moglibyśmy spodziewać się po Amerykanach – widowiskowe kino wojenne osadzone wśród piasków irackiej Karbali. Podstawą scenariusza zostały wydarzenia, do których doszło … Czytaj dalej Karbala