Zamiana

Ubiegłoroczna komedia Na układy nie ma rady była mieszaniną klasycznej polskiej żenady z aktorskim drewnem pierwszego sortu. W dodatku zaserwowano ją w idiotycznej politycznej polewie, która tylko potęgowała moje zażenowanie. Uświadomiłem sobie, że kiedyś już widziałem taki film. Może nie identyczny, ale podobny. Też łączył idiotyczną polityczną polewę z klasyczną polską żenadą i drewnem pierwszego sortu. Nazywał się Zamiana.

Główny bohater jest prezydentem Polski, prawdziwym szeryfem. Ma dziewięćdziesięcioprocentowe poparcie i uchodzi za legendę w niemal wszystkich środowiskach. Potrafi wszystko. Obezwładnić zamachowca, zdjąć kotka z dachu, oczarować wyborców swą tężyzną fizyczną. Robi wielkie wrażenie na kobietach, dlatego pani prezydentowa spędza niemal wszystkie wieczory sama, patrząc spode łba na kolejne jego kochanki. Pewnego dnia rozpoczyna się tytułowa Zamiana, czy też może raczej przemiana. On staje się nią, a ona nim. Powoli, ale dosłownie. Jak w filmach science-fiction.

Łatwo się domyśleć, czym Zamiana miała być. Z jednej strony błyskotliwą polityczną satyrą, z drugiej próbą wykpienia różnic pomiędzy płciami czy współczesnych mediów. Niestety, efekt jest żenujący. Oglądamy bowiem niezbyt zabawną i koszmarnie naciąganą historię pełną scen, które zwyczajnie irytują. Przebranie Piotra Gąsowskiego w kobiece ciuchy i zrobienie z Grażyny Wolszczak kobiety macho bawi może przez pięć sekund, w dodatku pozbawione jest jakiejkolwiek refleksji. Twórcy wyśmiewają stare jak świat stereotypy za pomocą równie wiekowych dowcipów. Nawet nie próbują być oryginalni.

Przykro ogląda się film, który totalnie nie wypalił. W którym humor nie śmieszy, dialogi się nie kleją, kolejne sceny zupełnie się nie sprawdzają. Nie rozumiem, jakim cudem stoi za tym Cezary Harasimowicz, autor scenariuszy do znakomitych przecież 300 mil do nieba, a także Bandyty czy Wróżb kumaka. Jasne, każdy może zaliczyć wpadkę. Ale produkcje filmowe przechodzą przez tyle punktów kontrolnych, że ktoś to powinien zauważyć. Czy naprawdę nikt na planie nie czuł kuriozalności tego projektu? Szkoda zmarnowanych pieniędzy, zdolnych aktorów, widzów, którzy dali się nabrać i do kina przyszli. Po prostu szkoda.

Zobacz, jeśli:
– Lubisz oglądać filmy fatalne
– Podobało ci się Na układy nie ma rady

Odpuść sobie, jeśli:
– Na ogół robisz to, co należy zrobić, i nie chcesz tego zmieniać

Michał Zacharzewski

Zamiana, 2009, reż. Konrad Aksinowicz, wyst. Grażyna Wolszczak, Piotr Gąsowski, Joanna Liszowska, Krzysztof Tyniec, Beata Tyszkiewicz, Grażyna Szapołowska, Michał Wiśniewski

Ocena: 2/10

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.