Zimna wojna

Do polskich Zimna wojna dociera opromieniona nagrodą za reżyserię w Cannes. Ponadto to nowy film Pawła Pawlikowskiego, twórcy Idy – chyba najczęściej nagradzanej rodzimej produkcji ostatnich lat. Nic dziwnego, że zainteresowanie jest spore. W kinach tłumy, krytycy rozpływają się w zachwytach. A ja mam parę zastrzeżeń… Powiecie, że się czepiam? Możliwe. Taka już rola marudy.

Zimna to intymna historia uczucia łączącego utalentowanego młodą piosenkarkę (Joanna KuligPitbull. Niebezpieczne kobiety) i starszego od niej muzyka (Tomasz KotBikini Blue, Hans Kloss). Poznają się zaraz po wojnie. On razem z przyjaciółką (Agata Kulesza Jestem mordercą, Szczęście świata) oraz partyjnym aparatczykiem (Borys SzycBodo, Polandja) zakłada zrujnowanym dworku zespół pieśni i tańca. Ona pojawia się na przesłuchaniu. Od razu wpada mu w oko.

Łączący ich romans jest burzliwy i kończy się w Berlinie. On dławiony pieśniami wychwalającymi Stalina postanawia skorzystać z okazji i wyjechać na zachód. Chce zabrać ją ze sobą, ona jednak zostaje. Dzieciństwo miała trudne, otarła się o więzienie, a mimo to zdołała sporo osiągnąć. Nie chce porzucić tego wszystkiego i zaczynać od nowa, w obcym miejscu, bez znajomości języka. Tak właśnie rozpocznie się ich trwająca wiele lat przepychanka. Bo jak to w filmach bywa – żyć razem nie potrafią, ale i osobno nie bardzo…

Ta historia nie przekonuje. Nie czuć tu miłości między Wiktorem a Zulą, nie widać też między nimi chemii. I chociażby dlatego trudno zrozumieć ich niekończące się miotania. Podejmowane przez nich decyzje są niezrozumiałe – im dalej w las, tym mniej z tego widz rozumie. Jasne, Zimna wojna broni się świetnymi zdjęciami, doskonałą warstwą muzyczną, niezwykłym nastrojem, którego próżno szukać we współczesnym kinie. I za to należą się Pawlikowskiemu oklaski. Lekcji z uczuć jednak nie odrobił. Nie po raz pierwszy zresztą.

Zobacz, jeśli:
– Chcesz zobaczyć dobre polskie kino
– Potrafisz docenić zdjęcia czy muzykę
– Cenisz klimat PRL w kinie

Odpuść, jeśli:
– Liczysz na gorącą opowieść o pełnym pasji uczuciu

Michał Zacharzewski

Zimna wojna, 2018, reż. Paweł Pawlikowski, wyst. Joanna Kulig, Tomasz Kot, Borys Szyc, Agata Kulesza, Cedric Kahn, Jeanne Balibar, Adam Woronowicz, Adam Ferency

Ocena: 7,5/10

Polub nas na Facebooku!
Spis naszych recenzji na serwisie Media Krytyk.

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Zimna wojna

  1. Dokładnie mam takie same odczucia. Wybory „kochających się” ludzi jakoś mało zrozumiałe, zachowania jakieś przeczące uczuciom. Brakowało mi chemii, ale film w „obrazu” piękny!

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.