Gladiator

Kino historyczne przechodzi trudne chwile. W ostatnich latach do kin trafiają filmy przeciętne lub wręcz nieudane, jak choćby Ben Hur. Twórcy najlepiej radzą sobie z dwudziestowiecznymi wojnami. Jeśli mają opowiedzieć o wcześniejszych epokach, na ogół gubią się lub skupiają na nieistotnych detalach. A przecież wielkie widowiska kiedyś pociągały tłumy. Nie aż tak dawno, bo w 2000 roku, Ridley Scott podbił serca milionów widzów na całym świecie nieco łzawą, ale efektowną historią Gladiatora.

Trwał wówczas gospodarczy kryzys. Bańka dotcomów pękła, ludzie potracili fortuny, a firmy bankrutowały jedna po drugiej. Lojalni pracownicy wielkich korporacji, którzy oddali im całe swoje życie, nieraz rezygnując z rodzinnego szczęścia, lądowali na bruku. Czuli się zdradzeni i dlatego właśnie dostrzegali alegorię swoich losów w postaci Maksimusa, wiernego generała Marka Aureliusza. On również zostawił rodzinę i wyjechał ze swoim panem na północ, by tłuc germańskie plemiona. Odnosił jedno zwycięstwo za drugim. Był człowiekiem wyjątkowym i cesarz myślał nawet o tym, by po swojej śmierci przekazać mu władzę.

Syn Marka Aureliusza nie był zwolennikiem takiego rozwiązania. Dlatego zamordował ojca, zanim ktokolwiek dowiedział się o jego decyzji. Następnie kazał pojmać i zabić generała oraz całą jego rodzinę. Wyrok został wykonany… z jednym tylko wyjątkiem. Maksimusowi udało się zbiec. Nie zdołał jednak uratować swoich bliskich, co gorsza, wpadł w ręce łowców niewolników. Sprzedany na gladiatora, postanowił poszukać zemsty na ubitej stopami walczących ziemi.

Co dalej się działo, wie chyba każdy miłośnik kina. Mimo upływu lat Gladiator pozostaje wielkim widowiskiem historycznym, nakręconym z rozmachem, ale opowiadającym chwilami dość kameralną historię zrozpaczonego człowieka. Doskonale wpisuje się w zapoczątkowany przez Braveheart cykl o wolności stawianej wyżej niż życie. Dziś, kiedy wolności jest coraz mniej, a władza sięga po kolejne prerogatywy, to bardzo cenna lekcja. I warto o niej pamiętać.

Wojciech Kąkol

Gladiator, reż. Ridley Scott, wyst. Russell Crowe, Joaquin Phoenix, Oliver Reed, Connie Nielsen, Derek Jacobi, Djimon Hounsou, Richard Harris

Ocena: 8,5/10

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

4 uwagi do wpisu “Gladiator

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.