Najlepszy

Przeżywaliśmy różne mody. Chociażby na adaptacje lektur szkolnych, komedie romantyczne i tak zwane „wiejskie sielanki”. Teraz największą popularnością cieszą się biografie sentymentalne z okresu PRL-u. Wydaje się, że to właśnie one stały się dla producentów najbardziej atrakcyjnym tematem. Sukcesy Bogów, Ostatniej rodziny, Powidoków czy Sztuki kochania utwierdził ich w przekonaniu, że takie właśnie filmy widzowie chcą oglądać.

Najlepszy to biografia trochę nietypowa. W odróżnieniu od wcześniejszych opowiada o człowieku, o którym niewielu ludzi słyszało. Jerzy Górski nigdy nie zdobył takiej popularności jak Religa czy Wisłocka. Nawet ze Strzemińskim – artystą wzmiankowanym w szkolnych podręcznikach – nie może się równać. Historia jego życia jest jednak fascynująca. Zdołał podnieść się z rynsztoka, stanąć na nogi, a później jeszcze wygrać podwójnego iron mana zwanego biegiem śmierci.

Tu uwaga. To nie jest filmem o bieganiu, jeżdżeniu na rowerze czy choćby pływaniu. Wątek sportowy jest zdecydowanie drugoplanowy. W rzeczywistości reżyser opowiada o uzależnieniu od narkotyków i trudnej drodze do zerwania z nałogiem. Kiedy poznajemy Jerzego Górskiego, siedzi w tym po uszy. Pod koniec lat ów długowłosy młodzieniec siedemdziesiątych nie uczy się i nie pracuje. Całe dnie spędza w melinie, gdzie wraz z przyjaciółmi raczy się makowym kompotem. W nałóg wciąga też dziewczynę, córkę miejscowego komendanta. Nieraz ociera się o śmierć, jednak nic sobie z tego nie robi. Dopiero wiadomość o tym, że jego ukochana jest w ciąży, stanowi dla niego impuls do rzucenia wyzwania nałogowi.

Łukasz Palkowski nadał tej historii nowoczesną formę. Bawi się ujęciami i wprowadza elementy rodem z horroru, a do tego skutecznie odmalowuje na ekranie schyłek PRL-u oraz rodzący się później kapitalizm. Czasami snuje sentymentalną opowieść o młodości, kiedy wplata romans, choć nie gardzi dramatem i komedią. Przede wszystkim jednak świetnie prowadzi aktorów. Jakub Gierszał (Moris z Ameryki) gra jak z nut. Janusz Gajos (Konwój) w roli Marka Kotańskiego jest przekonujący, pozostali bohaterowie tworzą galerię malowniczych postaci przewijających się przez ekran. Doskonale sprawdza się rockowa muzyka z epoki z powracającym motywem rodem z „Child In Time” Deep Purple. Innymi słowy Najlepszy to świetna, profesjonalna robota, w której wszystko jest na odpowiednim miejscu. I dlatego film sprawia tak dużą przyjemność. Oby więcej takiego kina!

Michał Zacharzewski

Najlepszy, reż. Łukasz Palkowski, wyst. Jakub Gierszał, Kamila Kamińska, Anna Próchniak, Arkadiusz Jakubik, Janusz Gajos, Artur Żmijewski, Magdalena Cielecka, Adam Woronowicz, Mateusz Kościukiewicz, Tomasz Kot

Ocena: 8,5/10

Polub nas na Facebooku!
Spis naszych recenzji na serwisie Media Krytyk.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s