Mumia (1999)

To jeden z największych przebojów 1999 roku. Widowiskowe kino przygodowe dla całej rodziny, zupełnie inne niż to, co dwie dekady później zaproponował Tom Cruise. Brendan Fraser umiejętnie wprowadza tu elementy komediowe, a Rachel Weisz błyszczy w roli, która zrobiła z niej gwiazdę światowego kina. Klimat retro też się broni. Ba, chwilami upodabnia tę produkcję do kolejnych przygód Indiany Jonesa.

Prolog Mumii przenosi widzów w głęboką przeszłość. Faraon Seti Pierwszy odkrywa romans swojej nałożnicy  z pierwszym kapłanem, Imhotepem (Arnold VoslooNieuchwytny cel), i zostaje przez nich zadźgany. By ratować ukochanego, Anck-Su-Namun wkrótce popełnia samobójstwo. Kapłan wykrada jej ciało i następnie próbuje przywrócić do życia. Zostaje jednak pojmany przez ludzi faraona, okaleczony i pogrzebany żywcem. Do tego obłożony klątwą, która każe mu cierpieć po wsze czasy.

Owe wsze czasy kończą się w 1926 roku, kiedy troje poszukiwaczy przygód, Rick (Brendan Fraser), Jonathan (John HannahI że ci nie odpuszczę, Cztery wesela i pogrzeb) i jego siostra Evelyn (Rachel Weisz Na głęboką wodę, Faworyta), odkrywa w starożytnym egipskim mieście szczelnie zamknięty sarkofag. Niechcący uwalnia z niego Imhotepa. Przywrócony do życia kapłan marzy tylko o jednym: by odzyskać potężną Księgę Życia i wskrzesić ukochaną. Jego moc z godziny na godzinę rośnie…

A wszystko to okraszone jest doskonałymi jak na 1999 rok efektami specjalnymi, malowniczymi krajobrazami Maroka (gdzie kręcono zdjęcia) i szybkim tempem akcji. Reżyser Mumii, Stephen Sommers, świetnie panuje nad materiałem. Czasem straszy, i to całkiem skutecznie, częściej jednak bawi. Fraser świetnie pasuje do roli taniej imitacji Indiany Jonesa, a Vosloo bywa odpowiednio demoniczny. Nic dziwnego, że powrócili dwa lata później w kontynuacji, a później jeszcze zagrali w części trzeciej. Dziś kino przygodowe aż tak wiele do zaoferowania nie ma…

Zobacz, jeśli:
– Lubisz kino przygodowe
– Cenisz dobrą rozrywkę
– Chcesz obejrzeć coś z całą rodziną (ale bez najmłodszych dzieci)
– Nie wierzysz, że Imotep mówi „nieładnie pachnie” po polsku

Odpuść sobie, jeśli:
– Liczysz na rasowy horror
– Oczekujesz kina głębokiego jak studnia

Michał Zacharzewski

Mumia, The Mummy, 1999, reż. Stephen Sommers, wyst. Brendan Fraser, Rachel Weisz, John Hannah, Arnold Vosloo, Kevin J. O’Connor , Oded Fehr

Ocena: 7/10

Polub nas na Facebooku.
Spis naszych recenzji na serwisie Media Krytyk.

4 uwagi do wpisu “Mumia (1999)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.