Ixjana. Z piekła rodem

Nakręcony w 2008 roku polski horror Pora mroku nie udał się. Ani koncepcyjnie, ani artystycznie nie spełnił oczekiwań widzów. Cztery lata później powstała Ixjana. Z piekła rodem. Odpowiadający za nią bracia Skolimowscy sugerowali, że wymyślona przez nich historia ma olbrzymi potencjał. Że łączy klasykę literatury z topowymi filmami i jeszcze jest w stanie przestraszyć widza. Że nie powtórzy się historia z Porą mroku. Coś jednak nie wyszło…

Marek Newski (Sambor Czarnota) jest młodym pisarzem. Jest też człowiekiem trochę zagubionym, chętnie sięgającym po używki. Kiedyś przyjaźnił się z Arturem (Borys SzycVinci, Planeta singli 3), jednak poróżniła ich kobieta. Niedawno panowie spotkali się na mocno zakrapianym przyjęciu zorganizowanym przez ekscentrycznego wydawcę. Doszło pomiędzy nimi do kłótni, polała się krew. Rano Marek nic już nie pamięta. To znaczy ma pewne przebłyski i zaczyna podejrzewać, że zamordował kumpla.

Mam wrażenie, że twórcy chcieli wciągnąć widza w zabawę w klimatach Davida Lyncha. Zaplątać go w zdążające donikąd wątki, a także odniesienia do klasyków i hermetyczne żarty, a następnie zaskoczyć zwrotem akcji. Niestety, Ixjana. Z piekła rodem okazuje się filmem ciężkawym i nie do końca jasnym. Na ekranie panuje chaos, postacie błądzą i rzucają drewniane teksty, podejmują działania, z których kompletnie nic nie wynika. W dodatku rozwiązanie głównej zagadki okazuje się banalne, a przesłanie śmieszne. Klimat buduje głównie nieźle dobrana muzyka.

Jeśli coś wypada dobrze, to zdjęcia niezawodnego Adama Sikory (Ja, Olga Hepnarova, Autsajder). To trochę za mało, by wyczarować na ekranie atmosferę grozy i choć trochę przyspieszyć puls widza. U mnie ten puls zwalniał z każdą kolejną narracją z offu, z każdą kolejną absurdalna sceną, z każdym niepotrzebnym wątkiem. To klasyczny przykład filmu przekombinowanego, który daje mniej niż obiecuje. A obiecuje niewiele.

Zobacz, jeśli:
– Lubisz polskie kino nieudane
– Kręcą cię dziwaczne horrory

Odpuść sobie, jeśli:
– Chcesz się bać
– Masz dość filmów, w których nie wszystko dobrze słychać

Michał Zacharzewski

Ixjana. Z piekła rodem, 2012, reż. Józef Skolimowski, Michał Skolimowski, wyst. Sambor Czarnota, Magdalena Boczarska, Borys Szyc, Ewa Hornich, Łukasz Simlat, Anna Dereszowska, Redbad Klynstra

Ocena: 3/10

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.