Autsajder

Przyznaję, obawiałem się wycieczki do kina. Oto za napisanie scenariusza i wyreżyserowanie filmu Autsajder wziął się Adam Sikora, operator klasy światowej, ale scenarzysta żaden. Główną rolę powierzył swojemu synowi, Łukaszowi, a kamerę oddał w ręce Tomasza Woźniczki, którego zdjęć dotąd nie widziałem. W zwiastunie nie zachwyciły mnie. Szare, mało przyjemne dla oka, wręcz nieciekawe, zupełnie nie zachęcały do seansu.

Podobnie sam początek Autsajdera. Rok 1981, Mikołów, park. Chłopak z psem, dwóch milicjantów. Pada oklepany tekst o psach w mundurach. I co? I nic. Cięcie, łopatologiczne zawiązanie akcji. Oto Franek (Łukasz Sikora), student malarstwa, w politykę się nie bawi i ma gdzieś górników z Wujka. Ale ma za to kumpla, który zostawia u niego jakąś paczkę. Kiedy Franek wpada za naruszenie godziny milicyjnej, władza znajduje w owej paczce antyrządowe ulotki. Chłopak zostanie oskarżony o zdradę ojczyzny i… No właśnie, nie zrobi nic.

Autsajder nie jest filmem o stanie wojennym ani nawet o minionej epoce. Franek spotka w pierdlu  niejednego więźnia politycznego i będzie świadkiem ich katowania. Sikora nie zagłębi się jednak w ten temat. Skupi się na Franku i jego filozofii życia. Tego gościa właściwie nic nie obchodzi. Kto dał mu ulotki? Nie wie, nie pamięta. Spędzi lata w więzieniu? Cóż zrobić. Kolegom z celi nawet nie piśnie, że jest niewinny. Wtopi się w nich, biernie przycupnie, bo też nie spotka nikogo naprawdę złego. To nie jest tak mocny film jak Symetria.

Mam problem ze zrozumieniem tak nijakiego człowieka jak Franek. Wydaje się mi naiwny, nadmiernie potulny, niedojrzały. W więzieniu niby przejdzie przemianę, rzuci malarstwo i znajdzie sobie nową pasję, ale trudno to nazwać dojrzewaniem. Że chce iść na studia, grzecznie rozmawia z mamą? Po odsiadce każdy by tak rozmawiał! W dodatku Austajder to film mało subtelny, obciążony papierowymi postaciami. Za wieloma z nich kryje się pewnie jakaś historia, ale na ekranie jej nie ma. Jest tylko pustka. Mam wrażenie, ze Sikora miał wiele do opowiedzenia, a jednocześnie zupełnie nic…

Zobacz, jeśli:
– Uwielbiasz filmy więzienne
– Interesują cię losy rodaków z czasu stanu wojennego
– Ciekawią cię autobiograficzne rozliczenia Sikory

Odpuść sobie, jeśli:
– Liczysz na piękne zdjęcia
– Masz ochotę zobaczyć ciekawy dramat

Michał Zacharzewski

Autsajder, 2018, reż. Adam Sikora, wyst. Łukasz Sikora, Dorota Pomykała, Katarzyna Gałązka, Adam Bobik, Tomasz Sapryk, Marek Kalita, Mariusz Jakus

Ocena: 4/10

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

3 uwagi do wpisu “Autsajder

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.