Uciszyć zło

I oto kolejny film o łowcach duchów. Cholernie oryginalne. Obecność czy The Dead Room wykorzystywały ten sam schemat. Po co do niego wracać? Czy Olaf de Fleur Johannesson rzeczywiście ma coś nowego do powiedzenia? Odpowiedź brzmi… i tak, i nie. Uciszyć zło fabularnie rozwija się w nieco innym kierunku i dzięki temu potrafi zaskoczyć. W praktyce jednak specjalnie nie straszy, na utarte szlaki wraca dość szybko, a ów zwrot akcji rozczarowuje.

Matka Angeli (Florence PughPasażer, Król wyjęty spod prawa) i Jacksona (Ben Lloyd-HughesEichmann Show, Pełnia życia) widywała duchy. Oni ich nie widzą, a mimo to założyli agencję zajmującą się sprawami paranormalnymi. Za godziwe wynagrodzenie usuwają wszelkiej maści zjawy z nawiedzonych domów, pałaców i parków. Oczywiście mają świadomość, że wciskają klientom ściemę, ale życie w Glasgow w połowie lat osiemdziesiątych nie jest proste. Trzeba z czegoś żyć.

Nowe zlecenie jest co najmniej interesujące. Syn klientki zamordował w jej pięknej rezydencji trzy małe, adoptowane przez matkę dziewczynki. Teraz prześladują one kobietę, nie pozwalając jej zapomnieć o tej tragedii. Angela i Jackson postanawiają jej pomóc głównie z uwagi na długi, które posiadają. Wierzą, że przyjdą, odegrają klasyczną scenkę z wyganianiem duchów, po czym odbiorą wypłatę i się ulotnią. Rzeczywistość ich zaskoczy.

Uciszyć zło to jeden z tych horrorów, w których akcja rozwija się bardzo powoli i przez blisko godzinę skutecznie nuży. Ciemne, mało atrakcyjne kadry, wszechobecna szarzyzna zniechęcają do seansu. Podobnie zresztą jak sceny wyganiania duchów, które nakręcone w świetle towarzyszącej bohaterce kamery ani nie mają klimatu, ani nie straszą. Zresztą zbyt łatwo domyśleć się tu, co jest na rzeczy. To chyba największa wada Uciszyć zło – jak na horror jest zbyt przewidywalny.

Lubię filmy, które nie obrażają inteligencji widza. Ten długo tego próbuje, przez dobrą godzinę opowiadając sensowną, choć mało zajmującą historię. Potem gubi gdzieś logikę, topi się w banale, porzuca prawdopodobieństwo. Zamiast Uciszyć zło, twórcy tego filmu powinni uciszyć reżysera, który pociągnął tę opowieść w niewłaściwym kierunku. Tak jak my boimy się duchów, on bał się oryginalności.

Zobacz, jeśli:
– Chętnie oglądasz horrory o duchach
– Samemu trudnisz się wypędzaniem zjaw

Odpuść sobie, jeśli:
– Nie lubisz filmów brzydkich i szarych
– Ani dzieci, które nie żyją

Michał Zacharzewski

Uciszyć zło, Malevolent, 2018, reż. Olaf de Fleur Johannesson, wyst. Florence Pugh, Celia Imrie, Ben Lloyd-Hughes, Scott Chambers

Ocena: 4/10

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.