Pasażer

W latach osiemdziesiątych gwiazdami kina akcji byli mięśniacy, później do głosu zaczęli dochodzić dyplomowani karatecy. Od dekady mamy modę na dziadków, a w jej forpoczcie pozostaje Liam Neeson. Dokąd Luc Besson obsadził go w roli ojca próbującego odbić dorastającą córkę z rąk terrorystów, właściwie nie przestaje grać w podobnych filmach. A Pasażer to kolejna próba zawojowania gatunku.

Michael MacCauley (Liam NeesonNocny pościg, Uprowadzona 3) jest byłym policjantem, który dla rodziny zrezygnował z niebezpiecznego zawodu. Od dziesięciu lat pracuje w firmie ubezpieczeniowej i codziennie dojeżdża do pracy kolejką podmiejską. W dniu, w którym zostaje zwolniony, przysiada się do niego obca kobieta. Oferuje mu sto tysięcy dolarów za wskazanie osoby, która nie pasuje do pozostałych pasażerów. Michael podejrzewa, że za propozycją kryje się jakiś haczyk, że „niepasującemu” może grozić śmiertelne niebezpieczeństwo. Wkrótce dowiaduje się, że nie ma wyboru i go wskazać, inaczej nigdy już nie zobaczy rodziny.

Fabuła jest kuriozalna. Twórcy próbują ją uwiarygodnić odpowiednio komplikując intrygę, ale celu nie osiągają. Zagłębiając się w historię widz zastanawia się, dlaczego wszyscy tak bardzo komplikują sobie życie. Sprawę naprawdę dałoby się szybciej i skuteczniej rozwiązać! Na szczęście to nie prawdopodobieństwo scenariusza decyduje o powodzeniu filmu sensacyjnego, a umiejętnie budowane napięcie oraz starannie przygotowane sceny akcji. A tych składowych w Pasażerze nie brakuje. Reżyser Jaume Collet-Serra oferuje zagadkę do rozwiązania, a bohaterowi rzuca kolejne kłody pod nogi.

Liam Neeson ma już 65 lat, jego bohater jest pięć lat młodszy. To ma spore znaczenie, gwarantuje bowiem realizm scen akcji. Michael nie może być superbohaterem, bo wyglądałby absurdalnie. W efekcie często obrywa, zawsze jednak podnosi się, by walczyć dalej. Do końca nie rezygnuje. To zupełnie inny człowiek niż twardziele z filmów z lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. Kino ewoluowało i dla twardzieli pokroju Johna Matriksa z filmu Commando nie ma już chyba powrotu.

Zobacz, jeśli:
– Lubisz kino akcji z Liamem Neesonem
– Do pracy jeździsz kolejką podmiejską
– Ufasz kobietom

Odpuść sobie, jeśli:
– Nużą cię filmy o naciąganych scenariuszach
– Nie wierzysz w sprawnych sześćdziesięciolatków
– Ani w to, że mogą być dobrymi policjantami. Kto w tym wieku przyjąłby ich na służbę?

Michał Zacharzewski

Pasażer, The Commuter, 2018, reż. Jaume Collet-Serra, wyst. Liam Neeson, Vera Farmiga, Patrick Wilson, Jonathan Banks, Sam Neil, Elizabeth McGovern

Ocena: 6/10

Polub nas na Facebooku!
Spis naszych recenzji na serwisie Media Krytyk 

Reklamy

4 uwagi do wpisu “Pasażer

  1. trafna recenzja, zwłaszcza akapit „Zobacz, jeśli” 😀 tylko ocena jak dla mnie ciut wyższa, 7/10 byłoby w sam raz, bo [niezależnie od wszystkiego] ogląda się świetnie

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.