Ted 2

Pewien niezbyt dobrze wychowany miś podbił serca miłośników komedii. Jego ojcowie myśleli, że jeśli jeszcze raz opowiedzą o misiu, widzowie będą równie zadowoleni. W sumie mieli rację, ale nie do końca. Ted 2 jest filmem boleśnie wtórnym i udowadniającym, że wspomniany miś nie ma zbyt wiele do zaoferowania poza kilkoma wulgarnymi żartami, które najlepiej przemawiają do wyobraźni gimnazjalistów.

Sytuacja trochę się zmieniła. Ted ma już żonę i bez przerwy się z nią kłóci. Typowa patologiczna rodzina o krok o rozwodu. Ktoś radzi misiowi, że jest doskonały pomysł na uratowanie związku: trzeba zrobić sobie dziecko (za taką tezę scenarzysta powinien zostać ukamieniowany). Później zaś mamy dwa wątki: starania misia o znalezienie dawcy spermy oraz jego sądową walkę o uznanie za istotę ludzką. Gdzieś w tle po raz kolejny pojawia się Donny. Jak w serialach animowanych dla dzieci, stary wróg wraca raz po raz. Do znudzenia.

Wymiana Mili Kunis na Amandę Seyfried (Ta nasza miłość) została wymuszona wcześniejszymi zobowiązaniami gwiazdy i nie sprawdziła się, gdyż romans Johna z wyluzowaną, wiecznie coś jarającą prawniczką nie do końca przekonuje. W poprzedniej części faceta pokazano przecież jako tego, który wreszcie dojrzał, a tu wciąż zachowuje się jak dorastający student. Źródłem humoru są tu bowiem trawa, siusiaki, wulgaryzmy i wszelkiej maści wydzieliny.

Szkoda niewykorzystanych okazji. Choćby Liama Neesona (Uprowadzona 3, Pasażer), który pojawia się na moment i sprawia wrażenie żartu, który nigdy nie wybrzmiał. Także Morgan Freeman (W starym, dobrym stylu, Przeprowadzka) nie wykorzystuje swojego potencjału, gra rolę nieciekawą i niewiele do filmu wnoszącą. Ted 2 nadrabia wtedy, kiedy scenarzysta przyspiesza, jak choćby w scenach rozróby na Comic Conie. Tyle że samo zakończenie już zawodzi, gdyż pozbawione jest odpowiedniej dramaturgii. Znów przypomina marne kreskówki dla dzieci, a nie film, na którym mieli bawić się dorośli.

Zobacz, jeśli:
– Już poprzednio zakochałeś się w misiu
– Lubisz humor gimnazjalny

Odpuść sobie, jeśli:
– Unikasz wulgaryzmów
– Unikasz pluszowych misi
– Unikasz Marky Marka (Żywioł, Wszystkie pieniądze świata)

Michał Zacharzewski

Ted 2, 2015, reż. reż. Seth MacFarlane, wyst. Seth MacFarlane, Mark Wahlberg, Amanda Seyfried, Giovanni Ribisi, Morgan Freeman

Ocena: 5,5/10

Polub nas na Facebooku!

 

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Ted 2

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.