Wspomnienia niewidzialnego człowieka

Niewidzialnego człowieka wymyślił stary, dobry H. G. Wells, ten od Wojny światów, Wehikułu czasu i Wyspy doktora Moreau. Po raz pierwszy adaptowano ją w 1933 roku, kręcąc nieco staroświecki z dzisiejszego punktu widzenia horror. Potem jeszcze wielokrotnie po nią sięgano albo też inspirowaną. I taką właśnie inspirację stanowi powieść Wspomnienia niewidzialnego człowieka H.F. Sainta z 1987 roku, którą na film przerobił specjalista od science-fiction i filmów grozy, John Carpenter.

To komedia. Jej bohaterem jest analityk Nick (Chevy ChaseCharlie chory z miłości, W nowym zwierciadle: Wakacje), człowiek unikający odpowiedzialności oraz innych ludzi. Pewnego dnia poznaje w barze uroczą dokumentalistkę Alice (Daryl HannahŁowca androidów, Rodzina Addamsów 3) i zadurza się w niej. Następnego dnia uczestniczy w zebraniu akcjonariuszy dużego laboratorium. Dochodzi do awarii i niemal cały gmach zostaje ewakuowany. W budynku zostaje jedynie Nick… I owszem, znika. Bez tego nie byłoby filmu.

Nikogo nie zabija i nie straszy. Nie obrabia hurtowo banków ani nie zajmuje się podglądaniem wszystkich atrakcyjnych kobiet mieszkających w okolicy. Niewidzialność w Wspomnieniach niewidzialnego człowieka jest źródłem problemów, a nie przewag. Nick bardzo chciałby na powrót stać się normalny, tymczasem agent CIA David (Sam NeillPiotruś Królik, Pasażer) wolałby wykorzystać go do swoich własnych celów. Może liczyć jedynie na Alice, która przez niego wpadnie w tarapty…

Źródłem komizmu jest oczywiście niewidzialność oraz wszystkie jej konsekwencje. Twórcy filmu mieli okazję do zabawienia się efektami specjalnymi. Pełno tu maszerujących pustych ciuchów, kapeluszy lewitujących w powietrzu czy na przykład papierosowego dymu układającego się w kształt płuc. I w sumie to działa, film ogląda się miło, lekko i przyjemnie. Tyle że niewiele z niego pozostaje w głowie. Historii brakuje napięcia, brakuje też żartów, które pamiętałoby się dłużej niż do wieczora. Z tematu można było znacznie więcej wyciągnąć….

Zobacz, jeśli:
– Lubisz komedie z Chevy Chasem
– Masz ochotę zniknąć i nie wiesz, jak to się robi

Odpuść sobie, jeśli:
– Masz ochotę na horror lub przynajmniej thriller
– Liczysz na sporo śmiechu

Michał Zacharzewski

Wspomnienia niewidzialnego człowieka, Memoirs of an Invisible Man, 1992, reż. John Carpenter, wyst. Chevy Chase, Daryl Hannah, Sam Neill, Michael McKean, Stephen Tobolowsky, Jim Norton

Ocena: 5,5/10

Polub nas na Facebooku.
Spis naszych recenzji na serwisie Media Krytyk.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.