Predator (1987)

Arnold Schwarzenegger – bez wątpienia jedna z największych gwiazd kina – w latach 80. nakręcił trzy naprawdę ważne filmy akcji. Takie, które wpłynęły na popkulturę i do dziś są cytowane w dziesiątkach filmów, gier czy komiksów. To Terminator, Komando i właśnie Predator.

Tropikalna dżungla. Major Dutch (Arnold Schwarzenegger Uciekinier, Jak to się robi w Chicago) wraz z niewielkim oddziałem komandosów przebija się przez soczyście zielony gąszcz. Ma za zadanie odnaleźć i odbić z rąk partyzantów miejscowego ministra spraw zagranicznych. Zamiast niego znajduje zniszczony helikopter i trzy oskórowane ciała Zielonych Beretów. Nie wie jeszcze, że to sprawka przybysza z kosmosu, który najwyraźniej postanowił wymordować wszystkie istoty żywe w okolicy…

Predator – brzydki jak noc stwór w specjalnym skafandrze maskującym, z działkiem laserowym na ramieniu – oczarował widzów. Doczekał się kolejnych filmów, a także gier komputerowych i komiksów. Toczył pojedynki z obcymi (seria Aliens vs Predator), szalał w Fortnite, doczekał się też kilku książek starannie opisujących jego intencje i motywacje. Dziś należy do najbardziej rozpoznawalnych „gwiazd” popkultury.

Po premierze filmu krytycy pisali, że Schwarzenegger wreszcie zyskał równego sobie przeciwnika. Kogoś, kto – podobnie jak Terminator – stanowi uosobienie niepohamowanej agresji i bezwzględnej siły. Zwracali uwagę na dobre efekty specjalne i podkreślali, że to „męskie widowisko” obsadzone autentycznymi weteranami. Sami widzowie docenili zaś dialogi, z których kilka stało się powszechnie cytowanymi powiedzonkami („If it bleeds, we can kill it”, „I ain’t got time to bleed”, „Get to the choppa”, „You’re One Ugly Motherfucker!”).

A przecież siła Predatora leży również w starannie budowanym napięciu i – do pewnego stopnia – enigmatyczności samego drapieżcy. Film niewiele o nim mówi, bo nie musi. Bohaterowie zmagają się z nieznanym i właśnie dlatego było to takie ekscytujące. Szkoda, że z czasem popkultura nieco to zmieniła…

Zobacz, jeśli:
– Nie znasz
– Lubisz kosmitów, Arnolda albo przynajmniej dżunglę

Odpuść sobie, jeśli:
– Nasączone testosteronem kino cię nie interesuje
– Nie lubisz kosmitów, Arnolda, nie mówiąc już o dżungli

Michał Zacharzewski

Predator, 1987, reż. John McTiernan, wyst. Arnold Schwarzenegger, Carl Weathers, Elpidia Carrillo, Bill Duke, Jesse Ventura, Sonny Landham, Richard Chaves, R.G. Armstrong, Shane Black, Kevin Peter Hall, Steve Boyum, William H. Burton Jr., Sven-Ole Thorsen, Henry Kingi, Peter Cullen

Ocena: 8/10

Polub nas na Facebooku i Twitterze.
Polub nas w
serwisie Media Krytyk.
Sprawdź
dostępność na platformach filmowych i VOD.

5 uwag do wpisu “Predator (1987)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.