Hiszpańskie wakacje: Taxi, ruletka i corrida

Przez całe lata osiemdziesiąte i dziewięćdziesiąte polska telewizja katowała widzów francuskimi komediami z Louisem de Funèsem. Nie przeszkadzało mi to. Uwielbiałem filmy o żandarmie z Saint-Tropez, śmiałem się przy Kapuśniaczku, Zawieszonych na drzewie czy chociażby Hibernatusie. Wydawało mi się, że znam wszystkie ważne filmy, które ten nadekspresyjny żabojad nakręcił. Myliłem się. Z jakichś powodów oszczędzono nam czarno-białych produkcji. A te okazują się całkiem niezłe – patrz Hiszpańskie wakacje: Taxi, ruletka i corrida.

Maurice (Louis de FunèsWielka włóczęga, Gamoń) jest wyjątkowo nerwowym paryskim taksówkarzem. I jako taksówkarz ma przewagę nad zwykłymi mieszkańcami miasta: dysponuje własnym samochodem. Kiedy przychodzi lato, postanawia zabrać swoją żonę i syna, a także szwagra wraz z rodziną na wakacje do Hiszpanii. Pierwszego ciepłego dnia pakują samochód, podłączają przyczepę kempingową i ruszają w podróż.

Ponieważ Hiszpańskie wakacje: Taxi, ruletka i corrida to komedia, podróż upłynie im na różnych zabawnych przygodach, od spotkania z bykiem po awarię samochodu. Główny wątek dotyczy jednak pewnej atrakcyjnej dziewczyny jeżdżącej efektownym kabrioletem. Próbuje ona przemycić przez granicę skradziony kamień szlachetny i w decydującym momencie podrzuca go Maurice’owi do kieszeni. Odzyskanie go okazuje się trudniejsze, niż się spodziewała…

Choć film jest czarnobiały, de Funès dodaje mu kolorów swoją szaloną grą aktorską. Szarżuje, irytuje się, tupie, udaje przymilnego, a czasami nawet wdaje w bójki. Zdecydowanie dominuje nad resztą obsady, która nawet nie próbuje wyjść z jego cienia. Po filmie widać też upływ czasu. Sceny w samochodzie, kręcone w studio na tle ekranu, wypadają co najmniej sztucznie, podobnie jak ujęcia ze stadem bydła. Trochę boli, ale to detale. W końcu dla fanów de Funès to pozycja obowiązkowa.

Zobacz, jeśli:
– Lubisz komedie z de Funesèm
– Masz ochotę na lekkie, zabawne kino

Odpuść sobie, jeśli:
– Irytują cię techniczne niedoróbki ze starych filmów
– Nie lubisz nerwowych gnomów

Michał Zacharzewski

Hiszpańskie wakacje: Taxi, ruletka i corrida, Taxi, Roulotte et Corrida, 1958, reż. André Hunebelle, wyst. Louis de Funès, Raymond Bussières, Annette Poivre, Guy Bertil, Véra Valmont, Jacques Dynam

Ocena: 6/10

Polub nas na Facebooku.
Spis naszych recenzji na serwisie Media Krytyk.

2 uwagi do wpisu “Hiszpańskie wakacje: Taxi, ruletka i corrida

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.