
Linia opóźniająca to kolejna produkcja Krzysztofa Zanussiego składająca się na cykl zatytułowany Opowieści weekendowe. Tym razem reżyser mówi nam o zaufaniu, choć pokazuje również, jak wielu jest wśród nas oszołomów gotowych głosić dowolną teorię spiskową…
Głównym bohaterem jest Paweł (Bartosz Opania), który przeżywa problemy w związku. Nie jest pewny uczuć swojej dziewczyny, Agaty (Monika Kwiatkowska), która z kolei nie jest pewna jego uczuć i w związku z tym prowadzi z nim dwuznaczną grę. Co ważne, Paweł pracuje w telewizji. Należy do ekipy realizującej znany talk show. Pewnego dnia poznaje człowieka, któremu bardzo zależy na pojawieniu się na widowni…
W dobrej bajce Paweł wierzyłby dziewczynie, zaś obcemu facetowi niekoniecznie. Linia opóźniająca opowiada jednak o prawdziwym życiu, gdzie jest inaczej. Chłopak nie ma pewności, czy dziewczyna go nie zdradza, i musi to sprawdzić. Z pomocą przychodzi mu ów nieznajomy, gotów powiedź go we wskazane miejsce w zamian za przysługę. A przysługa – co wiadomo nie tylko dzięki Robertowi Cialdiniemu – ma olbrzymią moc.
W Linii opóźniającej Zanussi podejmuje ciekawy temat i otwiera co najmniej kilka tematów do dyskusji. Okazuje się tym samym filmem bardzo aktualnym. Szkoda, że rozczarowuje na poziomie realizacyjnym. Słabe dialogi brzmią niekiedy sztucznie, motywacje wykładane są łopatologicznie, zaś wiele scen jest zwyczajnie zbędnych.
Zobacz, jeśli:
– Lubisz polskie kino
– Lubisz tę serię
Odpuść sobie, jeśli:
– Nie cierpisz siermiężności lat 90.
– Zamiast Zanussi mówisz Zanudzi…
Michał Zacharzewski
Linia opóźniająca, 1997, reż. Krzysztof Zanussi, wyst. Bartosz Opania, Tadeusz Bradecki, Monika Kwiatkowska, Rafał Sawicki, Krzysztof Luft, Henryk Boukołowski, Karol Strasburger, Agnieszka Warchulska, Zofia Perczyńska, Krzesimir Dębski, Jacek Domański, Marek Frąckowiak
Ocena: 5,5/10
Polub nas na Facebooku, TikToku, BlueSky i Instagramie.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.