Dora i Miasto Złota

Dora? Jaka Dora? Ano Dora, co poznaje świat. Serial animowany o przygodach siedmioletniej dziewczynki, która razem z małpką Butkiem, gadającym fioletowym plecakiem oraz kuzynem Diego dokazywała na całego. Zwiedzała ciekawe miejsca, szła do szkoły, organizowała bal kostiumowy, a nawet ratowała królestwo syrenek. Przez osiem sezonów doczekała się mnóstwa przygód i wychowała niejedno pokolenie dzieciaków. A teraz wróciła – w filmie fabularnym przeznaczonym dla młodszych nastolatków.

Trochę się zmieniło. Przede wszystkim Dora (Isabela MonerTransformers: Ostatni rycerz) dorosła, jest już nastolatką i nie rozmawia ze swoim plecakiem. Z małpką owszem, ale małpka jej nie odpowiada – w końcu jest tylko małpką. Dziewczynka do tej pory mieszkała w dżungli z mamą (Eva LongoriaI że ci nie odpuszczę, Mroczne wizje) i tatą (Michael PenaPrzemytnik, Ant-Man i Osa), ale rodzice zaczęli się niedawno obawiać o jej prawidłowy rozwój psychofizyczny. Dlatego postanowili wysłać ją do rodziny mieszkającej w Los Angeles, a sami chyłkiem wyruszyć na poszukiwanie legendarnego złotego miasta.

W liceum Dora szybko się odnajduje. To znaczy zupełnie nie przejmuje się tym, że na każdym kroku robi z siebie durnia i wszyscy, nawet kuzyn Diego (Jeffrey Wahlberg), serdecznie jej się wstydzą. Pewnego dnia podczas wycieczki do muzeum Dora zostaje porwana i razem z kuzynem oraz dwójką przypadkowych dzieciaków trafia do Peru. Tam dzieciaki w towarzystwie pewnego mężczyzny (Eugenio DerbezDziadek do orzechów i Cztery Królestwa) przeżywają niesamowite przygody. Napotkają nawet Liska Rabusia, drugą obok Butka animowaną komputerowo postać żyjącą w niby realistycznym świecie filmu.

Dora i Miasto Złota to taki nieco infantylny Tomb Raider skierowany głównie do dzieci. Szalenie optymistyczna, rozśpiewana bohaterka bez większych problemów radzi sobie z przeciwnościami losu. Pomysły czasami ma głupiutkie, kiedy indziej zaskakująco oczywiste, ale tego dziecko nie zauważy. W dżungli przeżyje z Dorą fantastyczne przygody i rozwiąże razem z nią nieskomplikowane zagadki. Podobał mi się również krótki hołd złożony animowanej produkcji, a także elementy edukacyjne. Dzięki filmowi można poznać kilka nowych gatunków zwierząt, a także nauczyć się wychodzić z ruchomych piasków.

Jedno jest ważne. To film dla dzieci. Dubbingowany, nieskomplikowany, pełen uproszczeń fabularnych. Jasne, przypomina przygody Indiany Jonesa, ale jest skierowany do znacznie młodszego widza. Starsi, choćby piętnastoletni fani kina przygodowego mogą uznać go za zbyt dziecinny. Wręcz tandetny. Nie będą mieli racji. Dora i Miasto Złota to naprawdę udana bajka… tyle że dla widzów młodych.

Zobacz, jeśli:
– W młodości uzależniłeś się od animowanego oryginału
– Lubisz kino przygodowe (w każdej postaci)

Odpuść sobie, jeśli:
– Nie lubisz filmów dla dzieciaków
– O dżungli wolisz Dżunglę

Michał Zacharzewski

Dora i Miasto Złota, Dora and the Lost City of Gold, 2019, reż. James Bobin, wyst. Isabela Moner, Eugenio Derbez, Jeffrey Wahlberg, Michael Pena, Eva Longoria, Danny Trejo, Temuera Morrison

Ocena: 6/10

Polub nas na Facebooku!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.