Pojedynek na szosie

Opustoszała szosa gdzieś w głębi Stanów Zjednoczonych i pędzący nią samochód osobowy. Za kierownicą siedzi David Mann, człowiek mało ciekawy. Nie jest ani przystojny, ani szczególnie odważny. Typ podtatusiałego nudziarza pracującego dla niezbyt dużej korporacji. Spieszy mu się, bo pędzi na spotkanie biznesowe. Może dlatego wyprzedza sunącą drogą osiemnastokołową ciężarówkę. Nie wie jeszcze, że takiej zniewagi jej kierowca mu nie wybaczy.

Wkrótce rozpoczyna się szalona zabawa w kotka i myszkę. Ciężarówka pojawia się w lusterku, wyprzedza bohatera i nieoczekiwanie zwalnia. Skutecznie blokuje mu drogę, uniemożliwiając manewr wyprzedzania. Kiedy w końcu ustępuje, David niemalże wpada na jadący z przeciwnej strony samochód. Wówczas dociera do niego, że to nie wcale nie jest głupia zabawa. Tajemniczy kierowca w kowbojskich butach najwyraźniej chce go zabić. I nie spocznie, dopóki nie dopnie swego. Mann nie ma wyboru. Musi rozpocząć dramatyczną walkę o swoje życie.

Debiutujący tym filmem 25-letni reżyser Steven Spielberg udowodnił skalę swojego talentu. Pomimo niewielkiego budżetu oraz stosunkowo prostego scenariusza stworzył obraz autentycznie trzymający w napięciu. David Mann faktycznie jest nudziarzem, ale to również klasyczny everyman. Szaraczkiem w którym każdy odnajdzie odrobinę siebie. Widz zastanawia się więc, co zrobiłby w podobnej sytuacji. Identyfikuje się z przerażonym mężczyzną. To nie cwaniak ze Zderzenia, który nabroił i dlatego musi uciekać. To ktoś, kto mógł istnieć naprawdę…

Spielberg celowo nie pokazuje twarzy kierowcy ciężarówki. Chce, by zło miało charakter anonimowy, by symbolizowało zwykłe z pozoru zagrożenie, które każdego może spotkać. Dodatkowo bardzo sprawnie montuje swoją opowieść i korzysta z ciekawych, wciąż robiących wrażenie ujęć. Dba wreszcie o psychologiczny aspekt opowieści, pokazując motywacje bohatera, jego sposób myślenia, emocje. Przede wszystkim jednak Pojedynek na szosie to film akcji totalnej, który wciąga już od pierwszych sekund projekcji i nawet na chwilę nie odpuszcza. Tu nie ma miejsca na nudę. Zupełnie jak w Mad Maksie!

Zobacz, jeśli:
– Chcesz zobaczyć film obwołany „najlepszym filmem telewizyjnym w historii”
– Kochasz kino Stevena Spielberga
– Czasami zdarza ci się dość szybko jechać…

Odpuść sobie, jeśli:
– Boisz się szaleńców na drogach

Michał Zacharzewski

Pojedynek na szosie, Duel, 1971, reż. Steven Spielberg, wyst. Dennis Weaver, Carey Loftin, Eddie Firestone, Gene Dynarski, Jacqueline Scott

Ocena: 8/10

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Pojedynek na szosie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s