Gremliny rozrabiają

To gwiazdkowy klasyk z lat osiemdziesiątych. Być może nie pojawiał się w telewizji tak często jak dziś Kevin sam w domu, ale kina podbił, a wraz z nimi serca młodych widzów. Każdy z nas chciał mieć mogwaia, uroczego futrzaka, którego pozbawiony większych sukcesów wynalazca Randall Peltzer znalazł w sklepie w chińskiej dzielnicy. Opieka nad nim nie była przesadnie skomplikowana. Zwierzątka nie należy wystawiać na światło słoneczne, nie karmić po północy oraz nie moczyć.

Randall nazywa stworka Gizmo i wręcza swojemu dorosłemu już synowi, Billowi. Ten zaś dopuszcza, by jego kumpel zalał mogwaia wodą. To z czasem doprowadzi do narodzenia się gremlinów, szalenie inteligentnych i złośliwych stworków, które błyskawicznie rozpoczną wielką demolkę. Przygotowujące się do świąt miasteczko Kingston Falls zostanie przez nie opanowane i w przeciągu paru godzin przestanie przypominać sielskie przedmieście rodem z amerykańskiego snu.

Za sukcesem filmu Gremliny rozrabiają stał Steven Spielberg (Pojedynek na szosie, Player One), który po sukcesie E.T. rozważał nakręcenie nieco mroczniejszej historii. Początkowo miała to być opowieść o „złym bracie E.T.”, jednak ostatecznie zwrócił się ku gremlinom, powierzając prace nad scenariuszem Chrisowi Columbusowi (późniejszemu reżyserowi pierwszych dwóch odsłon Harry’ego Pottera). Ostatecznie na stołku reżyserskim zasiadł Joe Dante (Strefa mroku), wielki miłośnik horrorów. To on zadbał o to, by Gremliny rozrabiają stały się czarną i brutalną komedią.

Dziś nie chce się wierzyć, że to właśnie brutalność nie przypadła krytykom do gustu. Niektórzy pisali nawet tuż po premierze filmu, że połączenie świątecznej atmosfery z historią krwiożerczych potworków pozbawiło Gremliny rozrabiają szans na jakikolwiek sukces komercyjny. Tymczasem dość nieoczekiwanie obraz sprzedał się doskonale, ba, doczekał się nawet kontynuacji. Zresztą już same przychody z licencjonowanych zabawek zwróciły koszty produkcji filmu. No bo kto nie chciałby mieć takiego mogwaia w domu? Albo gumowego gremlina?

Zobacz, jeśli:
– Lubisz czarny humor
– Kręcą cię horrory z przymrużeniem oka

Odpuść sobie, jeśli:
– Po filmie świątecznym oczekujesz ciepła i miłości
– Gremliny twoim zdaniem powinny trzymać się samolotów

Michał Zacharzewski

Gremliny rozrabiają, Gremlins, 1984, reż. Joe Dante, wyst. Zach Galligan, Phoebe Cates, Hoyt Axton, John Lurie, Keye Luke, Corey Feldman

Ocena: 8/10

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Gremliny rozrabiają

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.