
Ta książka ma niemal tyle samo lat co ja. Powstała w połowie lat siedemdziesiątych i ukazywała dwór etiopskiego monarchy Hajle Syllasje I, tytułowego Cesarza. Autor bazował na relacjach prasowych i tekstach opublikowanych drukiem, a nawet zasłyszanych tu i ówdzie plotkach, choć znacznie ważniejsi byli dla niego ludzie z otoczenia obalonego już władcy. To dzięki nim zdołał oddać w detalach pałacowe absurdy i skutecznie odmalować reżimową rzeczywistość.
W efekcie poznajemy niemal cały okres jego władzy, od jej przejęcia po utratę. Przy czym nie skupiamy się na podejmowanych decyzjach gospodarczych i politycznych, a na kulisach jego rządów. Początkowo naród widzi w cesarzu nadzieję na poprawę swoich losów, a cesarz ma podobne ambicje i pragnienia. Z czasem jednak traci kontakt z rzeczywistością i coraz bardziej oddala się od zwykłych ludzi. Czytelnicy mogą tym samym obserwować jego zwyczaje i upodobania, a także zasady panujące na dworze. Rozmaite rytuały i metody stosowane po to, by nic się nie zmieniało, by ludzie z pałacu zachowali posady, by pieniądze płynęły do ich kieszeni. W efekcie finałowy upadek osamotnionego Syllasje robi olbrzymie wrażenie.
Dwie rzeczy są w Cesarzu ważne. Po pierwsze, forma literacka, jakże inna od suchych tekstów publikowanych dziś w najpopularniejszych mediach. Książka Kapuścińskiego to jednak wysokiej próby literatura, pięknie napisane zdania, przenośnie, beletrystyczne zabiegi wprowadzające w opowieść również odrobinę fikcji. Albo też scen, w które trudno jest uwierzyć, jak choćby historia pieska obsikującego nogi dygnitarzy i służącego, którego jedynym zadaniem jest sprzątanie po owym piesku.
Po drugie, w Cesarzu ważna jest też aktualność tekstu. Jasne, poznajemy wydarzenia sprzed półwiecza, ale tak naprawdę podziwiamy opis autorytarnych rządów, których nie brakuje i dziś. I to nie tylko w polityce, bo w Cesarzu mogliby się przeglądać niektórzy milionerzy i celebryci. Także ich apologeci, usłużni doradcy i pokorni służący, których owa zaszczytna praca zmieniła fizycznie i psychicznie. Jakby samo przebywanie w towarzystwie władcy czyniło ich kimś lepszym.
Bardzo ciekawa lektura, która świetnie pokazuje szkodliwość władzy i ohydę polityki.
Joel
Cesarz
Autor: Ryszard Kapuściński
Wydawnictwo Czytelnik
Polub nas na Facebooku, TikToku, BlueSky i Instagramie.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.