Lady Bird

Gdybym nie wiedział, że to film oscarowy, ciepło przyjęty przez krytyków i wychwalany w Internetach, długo sądziłbym, że to kolejna produkcja Disney Channel. No dobrze, może nie Disney Channel, ale jednak traktowałbym Lady Bird jako kolejny film o typowych problemach dorastającej nastolatki. Dziewczyny pochodzącej z przeciętnej amerykańskiej rodziny, w której największym problemem są pieniądze. Ileż już było takich produkcji!

Christine „Lady Bird” McPherson (Saoirse Ronan – Brooklyn, Lost River) mieszka w kalifornijskim Sacramento, którego szczerze nienawidzi i – całkiem słusznie – uważa za dziurę. Dziewczyna chodzi do katolickiej szkoły, choć jest na bakier z wiarą, i ma tylko jedną dobrą przyjaciółkę. Z surową matką nie potrafi się dogadać. Kobieta ciężko pracuje, by utrzymać dom, gdyż jej mąż stracił pracę. Nie ma czasu na czułości i choć córkę kocha, to nie zawsze potrafi to okazać. Nie zauważa więc, że córka dorasta i właśnie zaczyna wchodzić w dorosłość…

Równie nieuważny ja ona widz nawet po seansie może twierdzić, że Lady Bird to banalna opowieść o buzujących hormonach oraz marzeniach o wyrwaniu się z biedy i opuszczeniu rodzinnego gniazdka. Tymczasem znacznie ważniejsze jest to, co dzieje się pomiędzy bohaterką jej matką. Dwie kobiety, które są jakże inne, a jednocześnie doskonale się uzupełniają. Jak to w życiu, mają zupełnie inne doświadczenia i myślą w inny sposób o przyszłości. A że są mocnymi osobowościami, nie potrafią znaleźć wspólnego języka. W ich cieniu ginie – z premedytacją – ojciec Christine, człowiek pogodzony ze swoim losem.

Nieco banalniej wypadają szkolne romanse bohaterki i chłopcy, z których każdy skrywa pewną mało odkrywczą tajemnicę. Sam obraz szkoły również zawodzi, chrześcijańskie placówki aż proszą się o bardziej radykalny obraz (i taki obraz błędnie sugeruje plakat). Mimo wszystko Lady Bird jest filmem ważnym. To poruszający obraz zwyczajnych ludzi, ludzi pełnych wad i niedociągnięć. Świetnie zagrany, z dobrymi dialogami i… odrobiną banału. Jak to z nastolatkami bywa…

Zobacz, jeśli:
– Chcesz zobaczyć jedną z najwyżej ocenianych produkcji 2017 roku
– Śledzisz rozwój aktorski Saoirse i jesteś pod wrażeniem
– Interesują cię problemy nastolatek

Odpuść sobie, jeśli:
– Problemy nastolatek masz dawno za sobą
– Wciąż wierzysz, że amerykańskie przedmieścia wyglądają jak w Cudownych latach

Michał Zacharzewski

Lady Bird, 2017, reż. Greta Gerwig, wyst. Saoirse Ronan, Laurie Metcalf, Tracy Letts, Lucas Hedges, Timothee Chalamet

Ocena: 7/10

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

3 uwagi do wpisu “Lady Bird

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.