Barwy nocy

Olbrzymi finansowy sukces Nagiego instynktu zrobił z Sharon Stone gwiazdę, a z thrillera erotycznego najmodniejszy filmowy gatunek. Nieoczekiwanie każdy gwiazdor chciał nakręcić tego typu produkcję i najlepiej kochać się na ekranie z młodą, zdolną i ponętną dziewczyną. Problem w tym, że jak szybko moda się zaczęła, tak też się i skończyła. Spodziewanego sukcesu nie odniósł ani Sliver, ani Specjalista, ani Jade, ani Showgirls, ani również Barwy nocy.

Bohaterem tego ostatniego filmu jest nowojorski psychiatra Capa (Bruce WillisSzklana pułapka, Jak dogryźć mafii), który po tragicznej śmierci pacjentki wpada w depresję i przestaje widzieć kolor czerwony. Przeprowadza się więc do Los Angeles i podejmuje terapię u swojego kolegi po fachu, Moore’a (Scott Bakula), który wkrótce zostaje brutalnie zamordowany. Prowadzący sprawę jego śmierci policjant (Ruben BladesKamienne pięści) podejrzewa, że sprawcą musi być jeden z pacjentów ofiary.

A tych jest co najmniej kilku: cierpiący na zaburzenia obsesyjno-kompulsywne Clark (Brad Dourif), nimfomanka i kleptomanka Sondra (Lesley Ann Warren), były policjant o skłonnościach samobójczych (Lance HenriksenLake Eerie), a także malarz zakochany w obrazach sado-masochistycznych oraz szesnastoletni transseksualista. Podejrzany jest również sam Capa, który tymczasem wdaje się w romans z młodą, seksowną Rose (Jane March)…

Nieco naciągana i chwilami nudnawa fabuła stanowi tło dla przeciętnych scen erotycznych oraz jednego mało wiarygodnego wzrostu akcji (na którego jednak część widzów pewno się nabierze). Opowieści brakuje napięcia, a także interesujących dialogów. Te filmowe zbyt często są trywialne i fatalnie brzmią w ustach aktorów. Kolor nocy nie przekonuje. Pozostaje tanią podróbką Nagiego instynktu z tyłkiem Bruce’a Willisa jako największą atrakcją. O ile w ogóle można to nazwać atrakcją.

Zobacz, jeśli:
– Interesuje cię tyłek Bruce’a Willisa
– Wciąż wierzysz w thrillery erotyczne

Odpuść sobie, jeśli:
– Nie lubisz nudy w kinie
– Naciągane zwroty akcji, choć zaskakujące, cię nie bawią

Michał Zacharzewski

Barwy nocy, Color of Night, 1994, reż. Richard Rush, wyst. Bruce Willis, Jane March, Ruben Blades, Lesley Ann Warren, Scott Bakula, Lance Henriksen, Brad Dourif

Ocena: 4,5/10

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s