Dwa księżyce

Pod koniec XIX wieku majętni mieszkańcy Warszawy „odkryli” Kazimierz nad Wisłą. Niewielka miejscowość położona nieopodal Puław w przeciągu kilku lat stała się modnym letniskiem. Jak grzyby po deszczu zaczęły w niej wyrastać malownicze domki i wille. Ludzie docenili malownicze wąwozy i wzgórza, piękny widok na Wisłę, a także ruiny zameczku z czasów Władysława Łokietka. Urokliwego klimatu dostarczała również ruchliwa społeczność żydowska.

Atmosferę miasteczka świetnie uchwyciła w swoich opowiadaniach Maria Kuncewiczowa. Właśnie na ich podstawie w 1993 roku Andrzej Barański nakręcił Dwa księżyce. Przeniósł tym samym widzów w lata trzydzieste ubiegłego wieku, do beztroskiej epoki, w której nikt jeszcze nie myślał o wojnie z Hitlerem. Do Kazimierza ściągała wówczas elita z niemal całej Polski. Artyści, finansiści i inteligenci żyli tuż obok miejscowych chłopów, karczmarzy i kupców. Pod tym samym niebem, a jakby pod innym. Jakby dla obu tych grup świecił inny księżyc. Ludzie mieli wtedy bardzo różne troski.

Film składa się z siedemnastu wzajemnie przenikających się epizodów opowiadających losy osób przebywających w miasteczku. Jedni żyją wystawnie, jakby w oderwaniu od rzeczywistości. Inni starają się udowodnić, że wciąż jeszcze coś znaczą. Są też tacy, którzy walczą o każdy grosz. Żydzi, chrześcijanie, ateiści, gnostycy, ludzie pracy i ludzie kanapy, łatwowierni i cwaniacy, poczciwi i podli. Ze ślepego Michała wszyscy żartują. Ktoś inny usiłuje namalować Boga. Ktoś kogoś kocha, ktoś kogoś zdradza, proza życia zderza się z metafizyką.

Nie wszystkie epizody są równie dobre. Jak w każdym filmie, obok tych doskonałych, zabawnych lub poruszających, pojawiają się nieco słabsze. Jednak Dwa księżyce bronią się jako nastrojowy obraz małego, przedwojennego letniska oraz społeczeństwa, które odeszło już do historii. Barański ma dryg to takich obrazów. Doskonale czuje klimat, dobrze prowadzi aktorów, umie pokazać piękno Kazimierza. Dla osób, które wybierają się do tego malowniczego miasteczka, to pozycja obowiązkowa.

Wojciech Kąkol

Dwa księżyce, reż. Andrzej Barański, wyst. Artur Barciś, Bożena Dykiel, Franciszek Pieczka, Beata Tyszkiewicz, Joanna Szczepkowska, Anna Polony, Krystyna Feldman, Henryk Bista, Marek Walczewski

Ocena: 9/10

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Dwa księżyce

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s