Prometeusz

Strasznie zjechano ten film. Moim zdaniem niezasłużenie. Rozumiem jednak, dlaczego tak się stało. Większość widzów traktuje Prometeusza jako kolejną, piątą już opowieść o obcym. A przecież Ridley Scott nieprzypadkowo zrezygnował z niego w tytule. Uznał, że znacznie ciekawszym tematem jest … Czytaj dalej Prometeusz