Taxi

To kolejne cudowne dziecko ze stajni Luca Bessona. Komedia sensacyjna Taxi z 1998 roku doczekała się czterech kontynuacji, amerykańskiego remake’u, wreszcie całkiem przyzwoitego serialu z 2014 roku. Dzięki niej peugeot 406 stał się we Francji samochodem kultowym, a Samy Naceri i Bernard Farcy dołączyli do grupy najbardziej rozpoznawalnych komików. Będąca wówczas na progu swojej wielkiej kariery Marion Cotillard (Więzy krwi, O północy w Paryżu) również spisała się znakomicie.

Pomysł jest banalny. Niejaki Daniel Morales uchodzi za najszybszego dostawcę pizzy w całej Marsylii. Ma mocno przerobionego peugeota, którym jeździ brawurowo, niemal jak Kubica na dopingu. Ładuje w niego sporo kasy, a na napiwkach zarabia grosze. Może właśnie dlatego przekwalifikowuje się na taksówkarza. Równie szybkiego i konkretnego. Cóż, kasa nie jest może dużo większa, ale dziewczyna wydaje się zadowolona.

Tymczasem niebezpieczny gang włamywaczy po występach w Niemczech, Belgii i Holandii postanawia zapuścić się do Francji. Panowie zawsze precyzyjnie przygotowują swoje skoki, a podczas ucieczek wykorzystują szybkie mercedesy 500E. Jeden z policjantów postanawia wykorzystać wiedzę i talent Daniela, by ich schwytać. Ten nie ma wyboru. Tak po prawdzie za brawurową jazdę dawno już powinien stracić prawo jazdy.

No i dzieje się. Nawet sporo. Akcja toczy się niekiedy w obłędnym tempie i obfituje w nieźle napisane dialogi. Humor nie zawsze jest wysokich lotów, ale Daniela nie da się nie lubić. To pozytywny wariat, który często daje się ponieść emocjom i ma niesamowitą fantazję. Jako postać jest siłą napędową filmu. Choć pewno część widowni (niekoniecznie męska) zachwycać się będzie jego samochodem. Niby zwykły peugeot z 1997 roku, ale tak poprzerabiany, że jeździ jak rakieta. Besson chyba uwielbia samochody. I w Taxi tę miłość czuć.

Zobacz, jeśli:
– Kochasz szybkie samochody
– Podobali ci się chociażby Gliniarze z przypadku

Odpuść sobie, jeśli:
– Nie lubisz nierealistycznych komedii
– Nie bawi cię portretowanie policjantów jako półgłówków

Michał Zacharzewski

Taxi, 1998, reż. Gerard Pires, wyst. Samy Naceri, Frédéric Diefenthal, Marion Cotillard, Manuela Gourary, Bernard Farcy, Emma Sjöberg

Ocena: 7/10

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

3 uwagi do wpisu “Taxi

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.