
Michael znajdzie się wśród najpopularniejszych filmów 2026 roku. Ów sukces zawdzięcza jednak kontrowersyjnemu, ale bez wątpienia genialnemu wokaliście, a nie reżyserowi, scenarzyście czy aktorom. Nie jest to bowiem zbyt dobra produkcja…
Film opowiada historię Michaela (Jaafar Jackson) od lat dziecięcych po ostatnie wspólne występy z braćmi i wydanie płyty Bad. Do lat 90. i wspomnianych kontrowersji nie dociera, więc siłą rzeczy głównym wątkiem opowieści staje się konflikt wokalisty z ojcem (Colman Domingo). Powiedzieć, że facet był wymagający, to nic nie powiedzieć. Joseph budował zespół The Jackson 5 żelazną dyscypliną i godzinami ciężkich ćwiczeń, w czasie których nieraz sięgał po pas. Pytanie brzmi, co osiągnęliby chłopcy, gdyby nie on – i film tego tematu nie podejmuje.
Pokazuje jednak trudny proces odrywania się Michaela od rodziny. W pewnym momencie wokalista uznał, że nie chce już śpiewać pod dyktando ojca i woli pójść swoją drogą. A Joseph nie chciał na to pozwolić. Traktował syna jak swoją własność. Wiedział, że bez Michaela The Jackson 5 się posypie. Problem w tym, że konflikt ów jest tu deklaratywny, płyciuchny i pozbawiony napięcia. Twórcy filmu nawet nie próbują wgłębić się w psychikę obu panów. Wiele pokazują tylko dla dekoracji, nie próbują na przykład zrozumieć miłości, jaką Michael obdarzył zwierzęta – odnotowują ją jedynie jako ciekawostkę.
Michael to w efekcie banalna laurka okraszona doskonałą muzyką. Zwykły kalejdoskop scen z życia wokalisty, wydarzeń, o których słyszeli, czytali lub które widzieli fani. Są więc koncerty, są spotkania w wytwórniach, pogawędki w studiach nagrań, owe zwierzaki z Bubblesem na czele, wreszcie wizyty na planach teledysków. Rozmowy wokalisty z braćmi, ochroniarzem czy prawnikiem okazują się równie miłe co nijakie. Brakuje tu zatem prawdziwego Michaela. Czegoś więcej niż ikonka z kolorowych fotek.
Zobacz, jeśli:
– Byłeś bądź jesteś fanem Michaela
– Chcesz posłuchać jego muzyki i powspominać karierę
Odpuść sobie, jeśli:
– Chcesz dowiedzieć się więcej o Michaelu
– Liczysz na głębszą, dojrzalszą produkcję
Michał Zacharzewski
Michael, 2026, reż. Antoine Fuqua, wyst. Jaafar Jackson, Nia Long, Colman Domingo, Miles Teller, Juliano Valdi, Jaylen Lyndon Hunter, Jayden Harville, Judah Edwards, Laura Harrier, Larenz Tate, Jessica Sula, Nathaniel Logan McIntyre, Kendrick Sampson, Rhyan Hill, KeiLyn Durrel Jones, Joseph David-Jones, Tre’ Horton, Jamal Henderson, Mike Myers, Deon Cole, Paul Hipp
Ocena: 5/10
Polub nas na Facebooku, TikToku, BlueSky i Instagramie.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.