Pięćdziesiąt twarzy Greya

Pokolenie wychowane na Zmierzchu – literackiej grafomanii bazującej na nieśmiertelnym schemacie Kopciuszka – musiało pokochać tę powieść. Jeszcze jedną historię Kopciuszka, tyle że okraszonego „dorosłą” erotyką, tą niby zakazaną, naruszającą drobnomieszczańskie i purytańskie przyzwyczajenia. Sukces książki był oszałamiający. Za nią poszedł sukces filmu. Bardzo słabego, a mimo to cieszącego się wśród widzów olbrzymim zainteresowaniem.

Historia jest absurdalna. Oto bowiem dziewica imieniem Anastasia (Dakota Johnson) poznaje przystojnego miliardera (Jamie Dornan), który uwielbia zabawy sado-maso. Zamiast zwiać na jego widok, nieśmiało angażuje się w ten wydawałoby się pozbawiony przyszłości związek. I nawet zmienia się dla niej. Bestia zostaje obłaskawiona. Gdzieś w tle pojawia się również zalążek fabuły, jednak bardzo szybko znika. Akcja nie jest tym, na czym twórcom zależy.

W filmie brakuje emocji. Przypomina kosztowną reklamę perfum, w których piękne wnętrza i zadbani ludzie powtarzają bez przekonania wystudiowane kwestie. Między bohaterami nie ma chemii. Ich zbliżenia – często pokazywane na ekranie – ani ziębią, ani grzeją. Kręcone są w bezpieczny sposób, by przypadkiem zbyt wiele nie pokazać. Dialogi są zaś fatalne. Kuriozalne. Budzą śmieszność, tak jak te ze Zmierzchu.

Widać istnieje w społeczeństwie potrzeba awansu społecznego, spełnienia marzenia o szczęściu, bogactwie, ale i erotycznej przygodzie. Pięćdziesiąt twarzy Greya pokazują, że to możliwe. W kompletnie niewiarygodny sposób. Ktoś to jednak kupuje. Wierzy w ekranową prawdę. Ktoś wierzy też w prawdę tasiemcowych seriali i aktorstwo gwiazd seriali paradokumentalnych takich jak Szpital czy Pamiętniki z wakacji. Są różne potrzeby, różne estetki. Ta akurat kompletnie mi nie leży…

Zobacz, jeśli:
– Chcesz się pośmiać
– Cenisz kino drobnomieszczańskie
– Zawsze szybciej to przeżyć niż przeczytać książkę

Odpuść sobie, jeśli:
– Nie chcesz nawet myśleć o tych bezeceństwach
– Boisz się, że ci się spodoba. A są jeszcze dwie części!

Michał Zacharzewski

Pięćdziesiąt twarzy Greya, Fifty Shades of Grey, 2015, reż. Sam Taylor-Johnson, wyst. Dakota Johnson, Jamie Dornan, Jennifer Ehle, Eloise Mumford, Victor Rasuk, Marcia Gay Harden, Rita Ora

Ocena: 4/10

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.