Szklanką po łapkach

Należę do tych dziadosów, którzy twierdzą, że dobre parodie skończyły się na początku lat dziewięćdziesiątych. Zniknęły gdzieś na etapie Hot Shots i Strzelając śmiechem, zastąpione przez znacznie prostsze, często pozbawione fabuły i pełne wulgarnych dowcipów produkcje braci Wayans czy właśnie … Czytaj dalej Szklanką po łapkach

Pięćdziesiąt twarzy Greya

Pokolenie wychowane na Zmierzchu – literackiej grafomanii bazującej na nieśmiertelnym schemacie Kopciuszka – musiało pokochać tę powieść. Jeszcze jedną historię Kopciuszka, tyle że okraszonego „dorosłą” erotyką, tą niby zakazaną, naruszającą drobnomieszczańskie i purytańskie przyzwyczajenia. Sukces książki był oszałamiający. Za nią … Czytaj dalej Pięćdziesiąt twarzy Greya