Obdarowani

W Hollywood mówi się, że lepiej nie pracować z dziećmi i zwierzętami. Małe potwory – zarówno te dwunożne, jak i czterołape – potrafią nieźle dać popalić. Sęk w tym, że urocze kotki czy blondynki o olbrzymich, błękitnych oczkach przyciągają do kin tłumy. Są tak słodkie, że aż skręca! Z tej metody łowienia widzów skorzystali niedawno twórcy filmu Obdarowani, opowiadając historię pewnej dziewczynki i jej jednookiego kotka w sposób, który niejedną osobę wzruszy.

Ojciec wyrzekł się Mary (McKenna Grace). Mama, wybitna matematyczka, bardzo ją kochała, ale walczyła ze swoimi demonami. Bitwę przegrała i popełniła samobójstwo. Dzieckiem zaopiekował się więc jej brat, Frank (znany z Zanim się rozstaniemy Chris Evans). Zrezygnował ze swojego dotychczasowego życia i przeniósł się na prowincję, gdyż nie chciał, by mała trafiła pod skrzydła surowej, niezwykle ambitnej babci. Lata później okazało się, że Mary odziedziczyła po mamie talent. W zwykłej szkole podstawowej, do której trafiła, od początku się nudziła. Frank nie chciał jednak posłać jej do placówki dla uzdolnionych dzieci. Wolał, by mała miała prawdziwe dzieciństwo. Coś, czego on ani jego siostra nie mieli. Problem w tym, że babcia jest innego zdania…

Przyjemnie ogląda się ten film. To sympatyczna i ciepła opowieść o słodkiej dziewczynce, która jest zabawna, inteligentna i nie stwarza większych problemów wychowawczych. Nie choruje, nie awanturuje się, jest wyrozumiała dla swojego „rodzica” i tylko czasami odrobinę marudzi. Ma też wspaniałe poczucie humoru oraz sporą wiedzę o życiu. I nawet jak w szkole narozrabia, to w taki sposób, że trudno się na nią gniewać. Normalnie dziecko idealne! Jeśli dodać do tego przystojnego Franka, sympatyczną nauczycielkę, wspomnianego kota oraz czarnoskórą sąsiadkę graną przez etatową ciepłą ciotkę Octavię Spencer (Chata, Ukryte działania, Black or White), widzowi zaczyna grozić cukrzyca.

Na szczęście reżyser oszczędza lukru. Babcię portretuje dość jednoznacznie, a przed bohaterami piętrzy przeszkody. Umiejętnie buduje napięcie i podsuwa kilka tematów do przemyśleń. Stawia na przykład pytanie o to, jak powinno wyglądać dzieciństwo utalentowanego dziecka. Czy małego geniusza należy wziąć w obroty i sporo od niego wymagać, czy też odpuścić, choć później może zmarnować swój talent? Odpowiedź wydaje się oczywista, ale i druga strona ma trochę racji… Chociaż, tak po prawdzie, po co komu zaawansowana matematyka?

Michał Zacharzewski

Obdarowani, Gifted, reż. Marc Webb, wyst. Chris Evans, McKenna Grace, Lindsay Duncan, Octavia Spencer

Ocena: 6,5/10

Polub nas na Facebooku!
Spis naszych recenzji na serwisie Media Krytyk. 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s