Lila i Eve

Lila, czarnoskóra kobieta samotnie wychowująca dwóch synów, nigdy nie miała łatwo. Życie zmusiło ją do zamieszkania w kiepskiej dzielnicy i wysłania chłopców do niezbyt dobrych szkół. Może dlatego jeden z nich pojawił się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwej porze. Zginął od kul wystrzelonych z przejeżdżającego samochodu. Nie on był celem, jednak on zginął. I teraz Lila nie może sobie dać rady z jego śmiercią.

Na spotkaniach matek zamordowanych dzieci poznaje białą kobietę, która znalazła się w podobnej sytuacji. To właśnie Eve podpowiada jej, że powinna wziąć sprawy w swoje ręce. Policja i tak nie zajmuje się sprawą. Śmierć czarnoskórego nastolatka z całą pewnością nie należy do ich priorytetów. Nic dziwnego, ze Lila postanawia skorzystać z rady Eve i na własną rękę poszukać morderców. Oznacza to zagłębienie się w świat handlarzy narkotyków i innych bardzo niebezpiecznych ludzi.

Długo Lila & Eve przypomina klasyczny dramat obyczajowy z niezbyt szybką akcją, ciemnymi zdjęciami i depresyjnym milczeniem. Potem zamienia się w kryminał spod znaku Życzenia śmierci, by ostatecznie zaskoczyć bardzo naciąganym zwrotem akcji. Dwadzieścia lat temu taka niespodzianka świadczyłaby o wielkości filmu. Dziś budzi niesmak, jest tanim trikiem, który nie broni się zupełnie podczas choćby pobieżnej analizy. Całość ogląda się więc przyjemnie, ale bez zachwytu.

Trochę szkoda, że nie wykorzystano lepiej Jennifer Lopez. Ta dziewczyna była kiedyś gwiazdą, błyszczała w filmach. W ostatnich latach gra w podrzędnych thrillerach pokroju Chłopaka z sąsiedztwa, wtórnych i pozbawionych błysku. Viola Davis (Haker, Zniknięcie Eleanor Rigby) wypada znacznie lepiej, choć też nie jest to występ na miarę Służących. Przeciętność Lila & Eve aż boli…

Wojciech Kąkol

Lila & Eve, reż. Charles Stone III, wyst. Jennifer Lopez, Viola Davis, Shea Whigham, Aml Ameen, Yolonda Ross

Ocena: 5/10

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Lila i Eve

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.