Na fali (1991)

Jeśli miałbym wskazać film sensacyjny z początków lat 90., który do dziś cieszy się opinią kultowego, to wskazałbym właśnie Na fali. O jego niezwykłym statusie świadczy nie tylko nakręcony kilka lat temu remake, ale również popularność, jakim cieszył się przez długie lata. W Stanach Zjednoczonych każda jego telewizyjna projekcja przyciągała tłumy i kończyła się tłokiem na tamtejszych SOR-ach. Bo wszyscy chcieli żyć jak bohaterowie Na fali. Uprawiać sporty ekstremalne bez ograniczeń.

Fabularnie film nie oszałamia. Otóż jest sobie gang, który dokonuje niezwykle efektownych skoków na banki. Grupka bandytów w maskach byłych prezydentów w ciągu 90 sekund obrabia kolejne placówki i w sposób brawurowy ulatnia się z miejsca przestępca. Angelo Pappas (Gary BuseyZabójcza broń, Uniwersalny żołnierz II: Towarzysze broni), doświadczony policyjny wyga, ma teorię, w myśl której za napady odpowiada grupka surferów dowodzona przez charyzmatycznego Bodhiego (Patrick SwayzeUwierz w ducha, Donnie Darko). Tylko teorię tę najpierw jeszcze udowodnić.

Z inicjatywy Pappasa do grupy próbuje przeniknąć młody agent FBI Johnny Utah (Keanu Reeves John Wick 2, Dom nad jeziorem), prywatnie pasjonat sportów ekstremalnych. Chłopak sprawny, dynamiczny, sprawiający wrażenie szczerego. I rzeczywiście, dość szybko znajduje wspólny język z surferami. Do swojego towarzystwa przyjmują go jednak dopiero wtedy, gdy Bodhi rozpoznaje w nim dawną gwiazdę akademickiego futbolu. To ułatwia Johnny’emu wejście do grupy. Tylko czy uda mu się ustalić ich powiazania z grupą przestępczą?

Odpowiedź na to pytanie jest oczywista, ale to nie pełna zwrotów akcji fabuła stanowi najmocniejszy punkt Na fali. Są nim niezwykle efektownie sfilmowane ewolucje sportowe. Bohaterowie surfują i uprawiają skydiving, ale przede wszystkim obsesyjnie kochają ruch i sporo czasu poświęcają mu w rozmowach. Budują z niego filozofię życia, która wówczas – po premierze filmu – trafiła do widzów. To jej film zawdzięcza swoją olbrzymią popularność i status, którym cieszy się aż do dziś. Remake, choć może i atrakcyjniejszy, nie umywa się. Brakuje mu właśnie elementu duchowego…

Zobacz, jeśli:
– Nie znasz
– Lubisz filmy o skokach
– Kochasz sport ekstremalny

Odpuść sobie, jeśli:
– Remake cię zachwycił
– Nie przepadasz za kinem akcji

Michał Zacharzewski

Na fali, Point Break, 1991, reż. Kathryn Bigelow, wyst. Keanu Reeves, Patrick Swayze, Gary Busey, Lori Petty, John C. McGinley, James Le Gros

Ocena: 6,5/10

Polub nas na Facebooku i Twitterze.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.

2 uwagi do wpisu “Na fali (1991)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.