Całkowicie nowe przygody Aladyna

Nowe przygody Aladyna – szalona francuska komedia sprzed kilku lat – wielkiego sukcesu w polskich kinach nie odniosła. Może dlatego część druga, zatytułowana Całkowicie nowe przygody Aladyna, trafiła od razu do telewizji. Trochę szkoda, bo to bardzo dobrze zrealizowane i, co najważniejsze, zabawne kino. Dowód na to, że pastisze wciąż mają się nieźle i wcale nie muszą ograniczać się do siusiaków, bąków i niewybrednych żartów.

A zatem przypomnijmy: niejaki Aladyn (Kev AdamsZ najwyższego szczytu) z pomocą zaprzyjaźnionego dżinna (Eric Judor) zdobył serce pięknej Shalli (Vanessa GuideJak chłopaki, Przychodzi facet do lekarza). I żył z nią długo i szczęśliwie, nie myśląc o ożenku. Pewnego dnia u wrót miasta stanął szach Zaman (Jamel Debbouze Były sobie człowieki), który żadnych dylematów nie miał. Chciał Shallię za żonę, oczywiście włącznie z jej królestwem. A Aladyna zbanował.

Fabuła nie będzie żadnym zaskoczeniem. Aladyn postanowi odzyskać swoją dawną pozycję i nawet namówi dżinna do przyznania mu kolejnych trzech życzeń. Ten okaże się jednak bez formy, co ściągnie im obu na głowę liczne problemy. Absurdalnych gagów i szalonych żartów nie zabraknie, jednak nie zdominują one opowieści. Podobnie jak co najmniej kilku rodzajów humoru, od słownego przez slapstickowy po bazujący na skojarzeniach.

Całkowicie nowe przygody Aladyna nie są filmem mądrym ani dobrze zagranym. Są filmem śmiesznym, z niezłym tempem i sporą ilością gagów. Także z postaciami, których nie sposób nie polubić. Bo nawet zły szach, typ zdecydowanie nieprzysiadalny, dzięki dobrej roli Jamela Debbouze da się lubić.

Zobacz, jeśli:
– Podobała ci się część pierwsza
– Lubisz zwariowane komedie

Odpuść sobie, jeśli:
– Liczysz na klasyczną opowieść o Aladynie
– Sądzisz, że to kontynuacja Aladyna i lampy śmierci
– Szukasz filmu dla małych dzieci. Wtedy lepiej zobacz Aladyna

Michał Zacharzewski

Całkowicie nowe przygody Aladyna, Alad’ 2, 2018, reż. Lionel Steketee, wyst. Kev Adams, Eric Judor, Vanessa Guide, Ramzy Bedia, Jamel Debbouze

Ocena: 6/10

Polub nas na Facebooku.
Spis naszych recenzji na serwisie Media Krytyk.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.