Baranek Shaun Film. Farmageddon

Mam słabość do baranka Shauna. Tak po prostu. Uważam, że w zalewie podobnych do siebie i z reguły strasznie hałaśliwych animacji komputerowych „plastelinowa”, pozbawiona dialogów bajka jest czymś niezwykłym. Dowodzi kilku istotnych rzeczy. Otóż wcale nie potrzeba rozmów o niczym, by przekazać treść. Nie potrzeba żartów słownych, by rozbawić widza. Baranek Shaun Film. Farmageddon świetnie to pokazuje.

Fabuła nie jest, niestety, oryginalna i stanowi kolejną wariację na temat E.T. Młodziutka przybyszka z kosmosu ląduje w lesie nieopodal przydrożnej knajpki. Zachwycona zapachem pizzy wpełza do torby dostarczyciela i tak trafia na tytułową farmę. Żyjące na niej owieczki dowodzone przez elokwentnego Shauna próbują umilić sobie życie szalonymi zabawami, telewizją czy właśnie zamówieniem pizzy. Niekoniecznie podoba się to pracującemu na farmie psu…

Z czasem we wszystko wmiesza się agencja kosmiczna zarządzana przez niezbyt przyjemną kobiecinę oraz farmer, któremu przyśni się UFO-logiczny park rozrywki. Baranek Shaun Film. Farmageddon bawi na szczęście slapstickiem, a przy okazji wypchany jest easter eggami. Czyli sprytnie ukrytymi odniesieniami do innych produkcji, na ogół nieczytelnymi dla najmłodszych widzów. E.T. otwiera ich listę, ale są tu też Bliskie spotkania trzeciego stopnia, Z archiwum X, Stranger Things czy Znaki.

Oczywiście nie samym humorem i easter eggami baranek Shaun żyje. Film – podobnie jak wcześniejsze animacje Aardman (choćby Jaskiniowiec) – jest uroczy. Po prostu nie sposób nie zakochać się w tych poczciwych zwierzątkach o wyłupiastych oczkach i rozczulających minkach. Dla nich można przymknąć oko na historię rozwijającą się w przewidywalny sposób oraz niektóre żarty z brodą aż do ziemi („E.T. phone home”).

Wielka szkoda, że wyniki finansowe produkcji Baranek Shaun Film. Farmageddon póki co nie olśniewają. Sukcesu nie odniósł też tegoroczny Praziomek czy niedawna Wyspa psów. Być może więc era tego typu filmów powoli dobiega końca. Wychowani na bliźniaczo do siebie podobnych kreskówkach z Hollywood widzowie odrzucają to, co inne.  Trochę jak ludzie z Farmageddonu….

Zobacz, jeśli:
– Kochasz tego typu animacje
– Cenisz baranka Shauna
– Uwielbiasz filmy o UFO

Odpuść sobie, jeśli:
– Liczysz na dosadny humor

Michał Zacharzewski

Baranek Shaun Film. Farmageddon, Shaun the Sheep Movie: Farmageddon, 2019, reż. Will Becher, Richard Phelan

Ocena: 7/10

Polub nas na Facebooku.
Spis naszych recenzji na serwisie Media Krytyk.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.