U Pana Boga za piecem

Lata dziewięćdziesiąte nie były dobre dla polskiego kina. Przyniosły co prawda Pasikowskiego oraz kilka przebojowych ekranizacji lektur szkolnych, ale brakowało kina masowego. Takiego lekkiego, przyjemnego, przeznaczonego dla widzów w każdym wieku. W tę lukę ze sporą finezją zdołał wepchnąć się Jacek Bromski – jego U Pana Boga za piecem to kino, które mimo upływu lat wciąż dobrze się ogląda.

Autobus z Białorusi zostaje przechwycony przez ukraińską mafię. Marusia (Irina Lachina) nie zamierza płacić okupu, dlatego kończy podróż na przystanku położonym – jak to w Polsce – gdzieś na bezludziu. Nie zamierza odpuścić bandytom. Chce odzyskać swoje dolary i tak trafia na komisariat policji w Królowym Moście. Komendant Henryk (Andrzej Zaborski – Kruk, Konwój) zaleca jej pozostanie na miejscu przez kilka kolejnych dni i umieszcza w organistówce. Tam Marusia poznaje Witka (Jan Wieczorkowski – Dywizjon 303, Na układy nie ma rady).

U Pana Boga za piecem to kolejny pogodny, choć jednocześnie słodko-gorzki obraz polskiej prowincji. Rządzi tu roztropny, mówiący gwarą proboszcz (świetny Krzysztof Dzierma, wciąż niewykorzystany przez polskie kino), a po podwórkach wciąż spacerują kury. Słońce świeci jakoś inaczej, cieplej, a pola malują się zbożem jak u Mickiewicza. Oczywiście nie wszyscy są tu dobrzy, kochani i uczciwi, ale od początku wiadomo, że bohaterom nic złego nie może się przydarzyć. Takie to kino!

Bromski nakręcił film, który nie tylko dobrze się ogląda, który pozostawia coś po sobie. Który zapada w pamięć. Ot, chociażby rozmowy proboszcza z Przenajświętszą Panienką zasługują na miejsce w annałach polskiego kina. Widzom na pewno się spodobały, bo U Pana Boga za piecem doczekało się dwóch niezłych kontynuacji, a nawet serialu. W polskim kinie jest miejsce na takie filmy i jedno Ranczo z pewnością tu nie wystarczy…

Zobacz, jeśli:
– Kochasz Ranczo
– Lubisz wieś polską sielską, anielską

Odpuść sobie, jeśli:
– Klimaty rustykalne cię mierżą
– Nie lubisz takich nieco sztucznych obrazów polskiej wsi

Michał Zacharzewski

U Pana Boga za piecem, 1998, reż. Jacek Bromski, wyst. Irina Lachina, Jan Wieczorkowski, Krzysztof Dzierma, Andrzej Zaborski, Iwona Szczęsna, Artur Krajewski

Ocena: 8/10

Polub nas na Facebooku.
Spis naszych recenzji na serwisie Media Krytyk.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.