Synalek

Pierwszą miłość zazwyczaj idealizujemy. Spotykamy kogoś, zakochujemy się i wydaje się nam, że poznaliśmy najcudowniejszą osobę na Ziemi. Kiedy nadchodzi rozstanie, postrzegamy to jako koniec świata. Załamujemy się i nie możemy spać. I jesteśmy przekonani, że już nigdy się nie zakochamy, bo drugiej tak wspaniałej osoby już nie ma. Vincent, tytułowy Synalek, właśnie to przeżywa. Dosłownie co chwila wybucha płaczem, a jego rodzicom serca się krają.

Komedia Frederica Forestiera nie jest ani trochę realistyczna. Vincent zachowuje się jak hipster z prześmiewczych filmików w Internecie, beczy niemalże na okrągło i pcha się rodzicom do łóżka. Wpada też na idiotyczne pomysły, jak odzyskać ukochaną – pewnego dnia wypija flakon perfum i ląduje w szpitalu. Wtedy właśnie rodzice postanawiają wprowadzić plan naprawczy. Sprawdzić, że zapomni o Elinie. Zaczynają od obrażania jej na każdym kroku, pozorują też włamanie do mieszkania, tak by wszystkie pamiątki po niej zniknęły…

Synalek okazuje się filmem nierównym. Wiele dowcipów rzeczywiście bawi, ale nie mniej żenuje. Rodzice bohatera zachowują się chwilami jak niedojrzali kretyni i wpadają na równie głupie pomysły co sam Vincent. Ich terapia nie ma najmniejszego uzasadnienia naukowego, choć ona jest lekarzem, a on pracownikiem działu marketingu wysokiego szczebla. Jasne, to komedia, bohaterowie mają prawo zachowywać się głupio. Tu jednak nic się nie spina. I twórcy mają tego świadomość, bo nagle – w połowie filmu –  zaczynają opowiadać o czymś zupełnie innym.

Jako historia pierwszej prawdziwej miłości znacznie lepiej sprawdza się Romans na godziny. Z kolei wciąż obecne w kinach komedie takie jak Alibi.com czy Agentka specjalnej troski skuteczniej bawią widzów. Synalek to film średnio udany. Pozbawiony bohaterów, którym można by kibicować, naciągany i długimi fragmentami strasznie schematyczny. Dostatecznie jednak lekki, by spodobać się tym widzom, którzy szukają na wieczór niezobowiązującej rozrywki…

Michał Zacharzewski

Synalek, Mon Poussin, reż. Frederic Forestier, wyst. Pierre-Francois Martin-Laval, Isabelle Nanty, Thomas Soliveres, Manon Valentin, Leslie Medina

Ocena: 4,5/10

Polub nas na Facebooku!
Spis naszych recenzji na serwisie Media Krytyk. 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s