Królowa Śniegu

Kiedyś dzieci musiały słuchać tych samych bajek po sto razy, a mimo to się nie nudziły. Dziś bardzo szybko mają dość opowieści i domagają się nowej. Albo nawet i tej samej, ale odpowiednio zmienionej. Dlatego rosyjska Królowa Śniegu nie przypomina oryginału spisanego przez Hansa Christiana Andersena. Bohaterowie – Gerda i Kaj – przeżywają nieco inne przygody, innego mają też „przyjaciela”.

Królowa Śniegu stopniowo podbija kolejne krainy. Tylko nieliczni czarodzieje potrafią się jej przeciwstawić, niestety, na świecie jest ich coraz mniej. Ojciec Gerdy i Kaja należy do ostatnich z nich. Próbuje walczyć, ale ostatecznie ulega potędze Północnego Wiatru i zamienia się w sopel lodu. W ostatniej chwili udaje mu się – za pomocą magicznego lusterka – zapewnić maluchom bezpieczeństwo. Mija kilka lat i zła wiedźma przypomina sobie o dzieciakach. Wysyła trolla Orma po Kaja. Ten zaprzyjaźnia się jednak z dzieciakami i ostatecznie po chłopca przylatuje ten sam wiatr, który zamroził jego rodziców. Czy Gerda wraz z Ormem i zaprzyjaźnioną białą wyderką zdoła go uratować?

Film powstał z myślą o dzieciach, ma więc nieco wolniejsze tempo niż produkcje takie jak Bociany czy Dom. Także humor jest prostszy i raczej nie przypadnie do gustu dorosłym widzom. Wiele żartów bazuje na slapsticku, ktoś potknie się lub czymś oberwie, dowcipów słownych jest znacznie mniej. Razi wreszcie scenariusz przypominający nieco grę komputerową. Gerda co chwila trafia do kolejnego miejsca, gdzie przeżywa jakąś przygodę, dzięki której może ruszyć dalej. Ten schemat zbyt mocno rzuca się w oczy.

Także pod względem technicznym Królowa Śniegu nie zachwyca. To typowa europejska, pozbawiona rozmachu kreskówka o mało ciekawych postaciach, powolnych scenach akcji i statycznych tłach. Brakuje jej artystycznej maestrii, jakiegoś pomysłu, który wyróżniłby ją na tle konkurencji. Najbliżej jej w efekcie do równie przeciętnego Wilka w owczej skórze czy Robinsona Crusoe. Dzieci, którym podobały się te filmy, pewnie docenią również Królową Śniegu. Niewiele jednak się z niej nauczą, a ich rodzice też nie będą się dobrze bawić…

Wojciech Kąkol

Królowa Śniegu, Snezhnaya koroleva, reż. Vladlen Barbe, Maksim Sveshnikov

Ocena: 4/10

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Królowa Śniegu

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.