Za niebieskimi drzwiami

zdalaTo film dla dzieci, tyle że niemałych. Sześciolatki mogą zwiać z kina, z kolei starsi widzowie pewnie się wynudzą lub dostrzegą w filmie Za niebieskimi drzwiami wady, których młodsi nawet nie zauważą. Jedno jest pewne – w porównaniu do schematycznych i z reguły niezwykle płytkich komedii serwowanych przez zachodnie kanały dziecięce ten film naprawdę zasługuje na szacunek.

Upalny poranek, ulica Różana, Mokotów, Warszawa. Łukasz Wolski budzi się o świcie, błyskawicznie pakuje walizkę i wyciąga mamę z łóżka. Przecież to pierwszy dzień wakacji, planowany wyjazd się kłania! Jeszcze tylko zostawić klucze u sąsiadki, poprosić ją o podlewanie kwiatów i śmiało można pędzić ku przygodzie! Niestety, na jednej z wąskich dróg ciągnik wjeżdża na drogę i dochodzi do wypadku. Łukasz budzi się w szpitalu i dowiaduje się, że jego noga jest w kiepskim stanie – czeka go długa rehabilitacja. W dodatku jego mama znajduje się w śpiączce…

Poważny temat uzasadnia pojawienie się na ekranie aktorki Ewy Błaszczyk, szefowej Kliniki Budzik. Wciela się ona w ciotkę Łukasza, która po blisko roku pojawia się w domu opiekującej się chłopcem sąsiadki i zabiera go do pensjonatu nad morzem. Chłopiec jest zaskoczony. Nigdy nie słyszał o żadnej ciotce, starsza kobieta zdecydowanie mu się nie podoba, w dodatku wolałby być bliżej wciąż nieprzytomnej matki. I nie zmieni zdania nawet wtedy, kiedy okaże się, że pensjonat przypomina dworki z horrorów, a za niebieskimi drzwiami jego pokoju kryje się inny, niezwykle malowniczy świat…

Film rozpoczyna się jak poważny dramat, jednak z czasem zamienia się w rasowy horror. Twórcy traktują młodych widzów poważnie i nie oszczędzają im strachu czy cierpienia bohaterów. Nie ukrywają przy tym swoich edukacyjnych ambicji – przez cały czas próbują opowiadać, z czym zmagają się ludzie pogrążeni w śpiączce. Dzięki temu Za niebieskimi drzwiami wyrasta ponad wspomniane banalne amerykańskie produkcje. Jeśli czegoś mu brakuje, to bardziej dopracowanych efektów specjalnych (choć jak na polskie warunki, świat za drzwiami robi spore wrażenie) oraz lepszych dziecięcych aktorów.

Polacy mają spore tradycje w kinie tego typu. Akademia pana Kleksa czy Cudowne dziecko wysoko podniosły poprzeczkę, zaś seria Magiczne drzewo pokazała, że również w wolnej Polsce można kręcić ciekawe produkcje. Fatalny Felix, Net i Nika oraz teoretycznie możliwa katastrofa okazał się na szczęście pojedynczą wpadką – Za niebieskimi drzwiami traktować można jako powrót naszego kina na poziom, którym śmiało możemy chwalić się w Europie. To oczywiście nie jest jeszcze poziom Osobliwego domu pani Peregrine, ale zdecydowanie lest co oglądać!

Część wpływów ze sprzedaży biletów na film zostanie przekazanych fundacji „Akogo?”. Jego twórcy proszą o rozpowszechnianie tej informacji, co niniejszym czynię. Trzeba pomagać!

Michał Zacharzewski

Za niebieskimi drzwiami, reż. Mariusz Palej, wyst. Dominik Kowalczyk, Ewa Błaszczyk, Magdalena Nieć

Ocena: 6/10

 

Reklamy

4 uwagi do wpisu “Za niebieskimi drzwiami

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.