Bo we mnie jest seks

To nie do końca jest biografia czy poruszający dramat poświęcony Kalinie Jędrusik. Bo we mnie jest seks to przede wszystkim przebojowy musical opowiadający o epizodzie z jej życia. Piosenkarka w pewnym momencie zniknęła z ekranów. Znalazła się na cenzurowanym. Autorzy filmu dociekają, co o tym zadecydowało. Bazują na przesłankach, ale sami przyznają, że wcale tak być nie musiało…

Rok 1963. Kalina Jędrusik (świetna Maria DębskaCzarny mercedes) jest już gwiazdą raczkującej telewizji, chętnie uczestniczącą zarówno w eleganckich balach, jak i zwykłych rautach w SPATIF-ie. Mieszka z mężem, Stanisławem Dygatem (Leszek LichotaLincz), oraz młodym kochankiem, Luckiem (Krzysztof Zalewski-Brejdygant Historia Roja). Ten pierwszy całkowicie akceptuje tego drugiego, zresztą i tak większość wolnego czasu spędza na niekończących się konwersacjach ze swoim przyjacielem od pióra, Tadziem Konwickim (Paweł Tomaszewski).

Tymczasem w telewizji zachodzi zmiana. Starego dyrektora artystycznego zastępuje nowy, niejaki Ryszard Molski (Bartłomiej Kotschedoff). Kalina kiedyś odrzuciła jego względy, więc teraz mężczyzna postanawia się na niej odegrać. Złożyć jej propozycję nie do odrzucenia. Ta historia – opowiedziana w rytm piosenek, wśród kręcących się po ekranie sław ówczesnego kina czy estrady – nie ma jednak odpowiedniej siły rażenia. Po części to wina samej bohaterki, która długo się jego groźbami nie przejmuje. Po prostu rzuca się w wir imprez i zabaw inteligenckiej Warszawy.

To pięknie sfilmowany i dobrze zagrany film z hipnotyzującą sceną dziwacznego tańca w SPATIF-ie. To jednocześnie magiczna, bardzo amerykańska podróż w przeszłość, która jest tak malownicza, że człowiek zaczyna się zastanawiać, czemu o PRL-u mówi się „szary”. Pewnie nie wszystkim przypadnie do gustu wizja Jędrusik jako kobiety przebojowej i wyzwolonej, przeklinającej częściej niż pozostali bohaterowie razem wzięci. Tyle że filmu Bo we mnie jest seks nie należy traktować zbyt poważnie. To po prostu przyjemna rozrywka bez ambicji opowiadania historii prawdziwej.

Zobacz, jeśli:
– Lubisz Kalinę, jej piosenki, klimat lat 60.
– Ciekawi cię, czy rzeczywiście Dębska-Jędrusik jest jeszcze bardziej seksowna od oryginału

Odpuść sobie, jeśli:
– Nie lubisz musicali
– Liczysz, że poznasz historię życia Jędrusik

Michał Zacharzewski

Bo we mnie jest seks, 2021, reż. Katarzyna Klimkiewicz, wyst. Maria Dębska, Leszek Lichota, Krzysztof Zalewski-Brejdygant, Bartłomiej Kotschedoff, Katarzyna Obidzińska, Borys Szyc, Paweł Tomaszewski, Katia Paliwoda, Rafał Rutkowski, Dariusz Basiński, Rafał Rutkowski, Iwo Rajski, Juliusz Romanowski, Wiktoria Filus, Klara Bielawka, Piotr Kaźmierczak, Paulina Walendziak, Ksawery Szlenkier, Ewelina Starejki, Kazimierz Olszewski, Halina Walewska, Artur Paczesny, Krzysztof Szczepaniak, Mirosław Kropielnicki, Magdalena Wróbel, Barbara Burska, Tomasz Ziętek

Ocena: 6/10

Polub nas na Facebooku i Twitterze.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.