Bandyci

Przez piętnaście lat banda Jessie Jamesa siała postrach wśród mieszkańców Dzikiego Zachodu. Przerażała, ale i fascynowała, czego efektem była cała seria tandetnych powieści, które zaczęły się pojawiać tuż po śmierci jej herszta. Przedstawiały go jako ówczesnego Robin Hooda, człowieka prawego, gotowego rozdać zrabowane pieniądze potrzebującym. To samo podejście obrał Les Mayfield w Bandytach, choć nie ma ono wiele wspólnego z prawdą.

Tuż po zakończeniu wojny secesyjnej konfederaccy żołnierze wracają do domów. Próbują odnaleźć się w cywilu, wrócić do uprawiania pól i pasani bydła, ponownie zasmakować w życiu rodzinnym. Jessie James (Colin FarrellRaport mniejszości) też ma taki plan, jednak okazuje się, że o jego farmie w Missouri marzy magnat kolejowy Thaddeus Rains (Harris YulinMorderstwo w Białym Domu). Kto nie sprzeda mu ziemi, straci ją w ogniu, a jeśli będzie miał pecha, to straci również i życie.

Oczywiście Jessie się mu nie podda. Skrzyknie ludzi, stworzy bandę, wypowie wojnę bogaczowi. Widzów czeka kino brutalne, szokujące daleko posuniętym realizmem? Ano właśnie nie. Bandyci bliżsi są filmowi przygodowemu, w dodatku okraszonemu romansem. Nie brakuje też scen autentycznie zabawnych, a także przerysowanych, komediowych postaci. Bo, jak w 2001 roku pisali krytycy, Bandyci to western ery MTV. Wybuchowy, rockowy, bardzo fajny.

Bandyci sporo zyskują dzięki Farrellowi, będącemu wówczas u progu swojej hollywoodzkiej kariery. To on swoim luzem i urokiem osobistym ciągnie ten film. Pomagają mu w tym gwiazdy pojawiające się w rolach drugoplanowych, zwłaszcza Kathy Bates i Timothy Dalton. Bez nich byłby to kolejny western klasy B, ładnie nakręcony, ale płaski i tandetny. Bo tu nie ma głębokiej historii. Nie ma oryginalnych pomysłów ani zaskoczeń. Są kowboje, konie, strzelaniny, ale to przecież składowe, be których nie byłoby westernu. Co jeszcze? Ano właśnie… Gdyby nie aktorzy, nie byłoby już nic…

Zobacz, jeśli:
– Lubisz westerny
– Chcesz zobaczyć Farrella sprzed Telefonu i Raportu mniejszości

Odpuść sobie, jeśli:
– Nie lubisz gloryfikowania bandytów
– Ani tym bardziej kałbojów

Michał Zacharzewski

Bandyci, American Outlaws, 2001, reż. Les Mayfield, wyst. Colin Farrell, Scott Caan, Ali Larter, Gabriel Macht, Gregory Smith, Harris Yulin, Kathy Bates, Timothy Dalton, Will McCormack, Ronny Cox, Joe Stevens, Nathaniel Arcand, Terry O’Quinn, Darryl Cox, Muse Watson, Brad Leland, Jack Watkins

Ocena: 6,5/10

Polub nas na Facebooku i Twitterze.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.

Jedna uwaga do wpisu “Bandyci

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.