KasaMowa

Czasem o życiu decyduje przypadek. Jeden głupi błąd albo nawet sytuacja, na którą nie miało się wpływu. Potem wszystko zaczyna się walić i już nie bardzo można rzecz odwrócić. Przekonują się o tym bohaterowie komedii KasaMowa, którą Brett Ratner debiutował w Hollywood.

Reporter lokalnych wiadomości Russell (Charlie SheenHot Shots, Maczeta zabija) wydaje policji lokalnego pyskatego konika Franklina (Chris Tucker). Ten trafia do więzienia i na czas transportu zostaje skuty z groźnym francuskim gangsterem Villardem. Jego ludzie odbijają go, zabijając dwóch policjantów. Planują sprzątnąć też Franklina, który w ostatniej chwili ucieka. Ścigany zarówno przez oprychów, jak i policję, postanawia skontaktować się z Russellem…

Trudno uznać KasaMowę za produkt oryginalny. To kolejna z wielu komedii sensacyjnych, które bazują na dwójce niedopasowanych bohaterów o różnym pochodzeniu etnicznym (48 godzin, Zabójcza broń, a nawet Bright). Scenariusz jest głupiutki i napompowany debilnymi pomysłami, a tym samym kompletnie nie zaskakuje. Nadrabia tempem, żartami, a przede wszystkim lekkością samej opowieści. To, że Brett Ratner ma wyczucie rytmu, potwierdzi kilka lat później Godzinami szczytu.

Siłą napędową KasaMowy pozostaje Chris Tucker, aktor kojarzony wówczas głównie z niewielką rólką w Piątym Elemencie. U Bessona gadał jak najęty, także tutaj japa mu się nie zamyka. Tworzy jednak ciekawą, przekonującą postać, autentycznie zabawną i mocno zaangażowaną. Czuć wyraźnie, że świetnie bawi się rolą i nie boi się szarżować. Charlie Sheen pozostaje w jego tle – i to mimo swojego olbrzymiego doświadczenia komediowego.

To nie jest wielki film. To obraz, który ogląda się jednym okiem podczas leniwego niedzielnego popołudnia. W czasie seansu można wyjść na herbatę, wysłać parę esemesów, a i tak niewiele się straci. Poza kilkoma żartami. Tych na szczęście jest na tyle dużo, że i tak pod koniec seansu człowiek poczuje się zrelaksowany…

Zobacz, jeśli:
– Lubisz Chrisa Tuckera
– Masz ochotę na nieskomplikowaną komedię sensacyjną

Odpuść sobie, jeśli:
– Irytują cię piszczący mężczyźni
– W ogóle wszystko cię irytuje

Michał Zacharzewski

KasaMowa, Money Talks, 1997, reż. Brett Ratner, wyst. Charlie Sheen, Chris Tucker, Gerard Ismael, Heather Locklear, Frank Bruynbroek, Paul Sorvino, Damian Chapa

Ocena: 6/10

Polub nas na Facebooku!

3 uwagi do wpisu “KasaMowa

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.