Company of Heroes: Oddział bohaterów

Wśród adaptacji gier komputerowych najmniej znaną pozostaje chyba ta. Wydana w 2006 roku strategia czasu rzeczywistego Company of Heroes odniosła spory sukces, ale nie na tyle duży, by świat czekał na jej ekranizację. Dlatego właśnie Company of Heroes: Oddział bohaterów nie miał swojej premiery kinowej – trafił bezpośrednio na rynek DVD. Niewielki budżet i przebrzmiałe gwiazdy w obsadzie sugerowały zresztą, że to nie ten sam kaliber co tegoroczne Tomb Raider czy Rampage. Prędzej BloodRayne i Dead Rising.

Akcja filmu toczy się pod koniec drugiej wojny światowej. Amerykanie lądowali już na plażach Normandii i obecnie walczą w Ardenach. Niewielki oddział wysłany w okolice miejscowości Elsenborn w belgijskiej części gór napotyka na silny opór Niemców. Po przegranej bitwie wycofuje się, by poinformować dowództwo o zaobserwowanych ruchach. Na szlaku pojawia się olbrzymi wypalony teren, efekt zastosowanie eksperymentalnej broni.

Reszty łatwo się domyśleć – grupka śmiałków wyruszy na niebezpieczną misję, której celem będzie wyeliminowanie zagrożenia. Ostatecznie znajdą się w niej były pułkownik, a obecnie kucharz (Tom SizemoreTerrorysta), doświadczony brytyjski lotnik (Vinne JonesThe Riddle), a nawet żołnierz Armii Czerwonej (Dimitri Diatchenko). Widz może się więc spodziewać twardych, męskich dialogów, częstych wymian ognia oraz licznych plenerów ze wszechobecnymi sosnami.

I to właśnie dostanie, co nie oznacza, że Company of Heroes: Oddział bohaterów jest filmem dobrym. Czuć tu nie tylko niski budżet, ale i niewielką dbałość o realia. Widz niezbyt zainteresowany historią pewnie będzie się przyzwoicie bawił, jednak pozostali zauważą karabiny strzelające bez końca, granatniki penetrujące czołgi, świetnie odżywionych jeńców, snajperów korzystających z nieistniejących jeszcze wtedy karabinów i różne inne niedociągnięcia, które ewidentnie psują odbiór produkcji. Company of Heroes: Oddział bohaterów to wariacja na temat drugiej wojny światowej. Głośna, hałaśliwa, ale mimo wszystko tania.

Zobacz, jeśli:
– Kochałeś grę
– Na wojnie za bardzo się nie znasz

Odpuść sobie, jeśli:
– Wiesz, kiedy karabin FN-49 trafił do produkcji
– Liczysz na coś na miarę Kompanii braci

Michał Zacharzewski

Company of Heroes: Oddział bohaterów, Company of Heroes, 2013, reż. Don Michael Paul, wyst. Vinnie Jones, Tom Sizemore, Jurgen Prochnow, Dimitri Diatchenko, Chad Michael Collins

Ocena: 4/10

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.