Co ty wiesz o moim dziadku?

Ten film wywołał sporo kontrowersji. Jedni uważają go za znakomitą komedię, inni za całkowitą porażkę, wiochę, obciach i ostateczny dowód upadku Roberta de Niro. Z tym upadkiem to bym nie przeszkadzał. Czasami nawet bardzo słaba rola czy występ w fatalnym filmie nie oznaczają końca kariery aktora, ba, mogą prowadzić do jakiegoś przewartościowania w jego życiu. Albo na przykład zagwarantować mu środki na występ w produkcji niszowej, taniej i artystycznej. Faktem jednak jest, że Co ty wiesz o moim dziadku? kompletnie nie przypadło mi do gustu.

Umiera babcia Jasona, młodego prawnika szykującego się właśnie do ślubu z zaborczą, ale najwyraźniej mającą coś w sobie Meredith. Chłopak stawia się na pogrzebie i stypie, po której pogrążony w żałobie dziadek prosi go o odwiezienie do rodzinnego Boca Raton na Florydzie. Cóż Jason ma zrobić – zgadza się. Nie chce, by dziadek, były żołnierz, zrobił sobie w drodze powrotnej coś złego. Kto wie, co mu strzeli do głowy z rozpaczy?

Nieoczekiwanie okazuje się, że dziadek jest w dobrej formie. Babcia na łożu śmierci pozwoliła mu cieszyć się życiem – w związku z tym zamierza pojechać z wnukiem na słynną Daytona Beach i tam przelecieć jakieś fajne dziewczyny. Najlepiej w wieku wnuczka. I właśnie od tej pory Co ty wiesz o moim dziadku? zamienia się w prostacką i wulgarną komedię przeładowaną szczeniackimi aluzjami seksualnymi, dowcipami sprofilowanymi pod dojrzewających nastolatków oraz wszechobecną golizną. Niestety, wyłącznie męską.

Tego typu komedie mają to do siebie, że niewiele mają do zaoferowania. Żarty wciąż się powtarzają – ktoś pokaże siusiaka, ktoś inny się spije albo naćpa i zrobi jakąś głupotę. Tu większość żartów wynika z wieku dziadka, który zachowuje się jak typowy piętnastolatek, oraz z nieco sztywnego Jasona, który wciąż jest przez niego molestowany. Można się zastanawiać, jak w rzeczywistości wyglądała jego młodość – podobno spędził ją z dziadkiem i świetnie się dogadywali. Co razem robili? Wolę o tym nie myśleć.

Zac Efron przyzwyczaił nas do ról czarujących głupoli. Tu jego bohater jest niby inteligentny, ale też zachowuje się jak idiota. Nie jest w stanie poradzić sobie z ekspansywnym dziadkiem, co przecież dałoby się załatwić w piętnaście sekund. Dlaczego boi mu się przeciwstawić, czyżby rzeczywiście w dzieciństwie do czegoś między nimi doszło? Wbrew pozorom to nie taka głupia teza, chociaż twórcy filmu jej nie podejmują. Robert de Niro bez przerwy szarżuje i niczego nowego nie pokazuje, zaś Aubrey Plaza po raz kolejny gra napaloną, wulgarną dziewoję (patrz Randka na weselu). Całość mnie zniesmaczyła, ale swoich fanów znalazła. Widać takie kino jest dziś na topie.

Wojciech Kąkol

Co ty wiesz o moim dziadku?, Dirty Grandpa, reż. Dan Mazer, wyst. Robert de Niro, Zac Efton, Aubrey Plaza, Zoey Deutch, Dermot Mulroney

Ocena: 3/10

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s