Wyklęty

Żołnierzy wyklętych długo nazywano bandytami. Po latach doczekali się zasłużonej rehabilitacji, nieco może przesadnej, skoro nawet zbrodniarzy wojennych chowa się z honorami. Szkoda więc, że jak dotychczas filmowcy nie znaleźli sposobu na opowiedzenie o ich losach. Wyklęty, ledwie drugi obraz poświęcony antykomunistycznej partyzantce, jest równie przeciętny co Historia Roja. Taki temat zasługuje na wielkie kino, a nie garść wyświechtanych banałów.

Akcja obrazu toczy się od czerwca 1945 roku do końca stycznia 1948 roku. Śledzimy losy Franciszka Józefczyka, fikcyjnej postaci wzorowanej na Józefie Franczaku, Franciszku Przysiężniaku oraz Zdzisławie Brońskim. Nie jestem przekonany, czy ta decyzja była właściwa. Autorzy Wyklętego chcieli pokazać nie tyle konkretną postać, co formację oraz czasy. Pytanie więc, dlaczego przedstawili je w sposób tak schematyczny, kompletnie nic nie wnoszący do tematu. Czyżby nakręcili film z myślą o niedouczonych licealistach?

Wszyscy komuniści w tej produkcji są paskudnymi, wiecznie przeklinającymi chamami, którzy z uśmiechem na ustach dopuszczają się najgorszych zbrodni – gwałtów, tortur i morderstw. Wyklęci to dla odmiany złoci chłopcy, odważni, oddani ojczyźnie, zdolni do prawdziwej miłości. Jednak i ją są w stanie poświęcić dla dobra kraju. Filmowi przydałoby się nieco głębsze wejrzenie w decyzje ówczesnych ludzi. Dlaczego jedni decydowali się służyć sowieckim władzom, a inni szli do lasu toczyć z góry przegrany bój? W paru scenach twórcy próbują podjąć ten temat, ale wnioski wyciągają banalne. Skutecznie pomagają w tym słabe dialogi.

Wyklęty broni się całkiem nieźle nakręconymi scenami akcji oraz pięknymi polskimi plenerami. Przy budżecie wynoszącym zaledwie dwa miliony złotych to naprawdę spore osiągniecie. Bohaterom nie brak też charyzmy, zaś sama historia opowiedziana jest w sposób jasny i klarowny. I efektowny. W tym kontekście smuci niewielkie zainteresowanie filmem ze strony kinomanów. Czyżby temat nie był aż tak nośny jak chcą prawicowe media?

Michał Zacharzewski

Wyklęty, reż. Konrad Łęcki, wyst. Wojciech Niemczyk, Marcin Kwaśny, Robert Wrzosek, Janusz Chabior, Hanna Świętnicka

Ocena: 5/10

Polub nas na Facebooku!
Spis naszych recenzji na serwisie Media Krytyk.

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Wyklęty

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s