Zwierzęta nocy

zdalaTo film o cierpieniu. O sztuce. O słabości. O traumie i próbie wyjścia z niej. O tym, że każdy z nas popełnia błędy, których później żałuje. Swoje decyzje podejmuje na ślepo, często pod wpływem chwili lub emocji. Nie zna ich rezultatu, czy może zatem ponosić za nie odpowiedzialność?

Akcja Zwierząt nocy dzieje się na dwóch planach. Ten pierwszy to życie Susan, odnoszącej sukcesy kobiety prowadzącej popularną galerię. Teoretycznie układa się jej znakomicie: doskonale zarabia, ma piękny dom, przystojnego męża, przyjaciół wywodzących się z elit. W praktyce już tak kolorowo nie jest. Praca nie sprawia jej satysfakcji, małżeństwo wali się w gruz, a przyjaciele… Kto wie, czy rzeczywiście są przyjaciółmi?

Pewnego dnia Susan otrzymuje paczkę od swojego byłego męża, literata, w którego nigdy nie wierzyła i którego porzuciła, wyrządzając mu – jak sama twierdzi – olbrzymią krzywdę. Wewnątrz znajduje jego debiutancką książkę, wstrząsającą opowieść o zbrodni i karze. Dedykowaną właśnie jej. Kobieta zaczyna ją czytać. Treść powieści stanowi drugi i w sumie główny plan filmu. To opowieść o pewnym mężczyźnie, jego żonie i nastoletniej córce, którzy zostają zaatakowani na teksańskiej autostradzie przez grupę oprychów.

Gdyby rozpatrywać Zwierzęta nocy jako thriller czy film sensacyjny, zachwytów by nie wzbudził.  Akcja toczy się powoli, jest przewidywalna, bohaterowie częściej rozmawiają i rozmyślają niż działają. Ale film Toma Forda to w rzeczywiści alegoryczny dramat. Niepokojący, oniryczny, bardzo dobrze zagrany, płynnie przechodzący pomiędzy jednym planem a drugim. Podsuwający wiele tematów do rozmów i przemyśleń. I właśnie to czyni go tak atrakcyjnym dla widzów szukających w kinie czegoś więcej niż huku wystrzałów czy pisku samochodowych hamulców.

Michał Zacharzewski

Zwierzęta nocy, Nocturnal Animals, reż.: Tom Ford, wyst. Amy Adams, Jake Gyllenhaal, Michael Shannon, Aaron Taylor-Johnson

Ocena: 7/10

Polub nas na Facebooku!
Spis naszych recenzji na serwisie Media Krytyk.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s