Herezja

Cztery lata temu Howl, całkiem przyzwoity horror Paula Hyetta, ominął nasze kina. Skoro Herezja do nich trafiła, to spodziewałem się czegoś przynajmniej niezłego. Okazuje się jednak, że to kolejny sztampowy obraz demoniczno-kościelny, w dodatku całkowicie pozbawiony klimatu. Nie warto tracić na niego czasu.

Anglia, siedemnasty wiek. Oskarżona o czary młoda kobieta imieniem Persefona za chwilę usłyszy wyrok sądu. Nieoczekiwanie przed karą śmierci ratuje ją matka przełożona z pobliskiego zakonu, która deklaruje, że sprowadzi ją na dobrą drogę. Dziewczyna nie ma wyboru – musi dać się zamknąć w murach starego, ponurego klasztoru. Herezja początkowo zapowiada się na nową wersję Zakonu świętej Agaty, czyli opowieści o siostrach znęcających się nad młodymi adeptkami. Po pewnym czasie upodabnia się jednak do Zakonnicy, w której też szalały demony.

Wad film ma jednak mnóstwo. Największą jest teatralna realizacja – niemal puste wnętrza, kiepsko oświetlone i niezbyt atrakcyjne dla widza, a do tego sztampowa charakteryzacja zastępująca efekty specjalne. Powracające ujęcie klasztoru z zewnątrz potwierdza telewizyjne korzenie produkcji. Jump scare’y nie działają, sceny grozy nie budzą żadnych emocji, zaś fabuła rozwija się w sposób przewidywalny… Widz nie czuje się zaangażowany w historię.

A nie czuje się, ponieważ autorom nie udało się zainteresować widzów losami bohaterki. Trudno jej zresztą zaufać, gdyż jej motywacje nie są do końca jasne, a i zagrożenie nie wydaje się jakieś wielkie (w sumie groźne sa tu zakonnice, demon czy może choroba?). Żadna z postaci nie budzi tu większej sympatii, za żadną nie trzyma się kciuków. Siostry miotają się po ekranie, jedne strofują drugie, ale kompletnie nic z tego nie wynika. A powinno coś wynikać. Na czymś trzeba przecież budować napięcie.

To bardzo zły film. Gorszy niż demon, który w nim występuje.

Zobacz, jeśli:
– Lubisz złe horrory
– Interesują cię filmy o zakonnicach

Odpuść sobie, jeśli:
– Chcesz się przestraszyć
– Liczysz na większą rolę Michaela Ironside’a

Michał Zacharzewski

Herezja, The Convent, 2018, reż Paul Hyett, wyst. Hannah Arterton, Clare Higgins, Rosie Day, Ania Marson, Michael Ironside

Ocena: 2,5/10

Polub nas na Facebooku!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.