Back in the Day

Mroczne dramaty gangsterskie swego czasu cieszyły się olbrzymią popularnością. Filmy takie jak Ojciec chrzestny czy  Chłopaki z ferajny należą przecież do klasyki kina. Paul Borghese próbował odtworzyć ich niezwykły klimat w Back in the Day. Do opowieści z życia mafii dorzucił boks i kilku wielkich mistrzów (Roy Jones Jr., Mike Tyson), a także plejadę przebrzmiałych aktorów, którzy swoje najlepsze lata mają już dawno za sobą. Efekt? Niestety, nie zachwyca.

Anthony Rodriguez (William DeMeo) mieszka w rejonie Bensonhurst na nowojorskim Brooklynie, czyli tak zwanej Małej Italii. Lekko nie ma. Jego matka nie żyje, zaś ojciec, agresywny pijaczyna, na szczęście dawno się wyprowadził. Kto wie, że właśnie za jego sprawą Anthony postawił na boks. Niemal codziennie ćwiczył w lokalnym klubie pod okiem opiekuńczego trenera (Danny Glover widziany ostatnio w Monster Trucks). Aż wreszcie zainteresowali się nim dwaj lokalni gangsterzy (Alec Baldwin, Michael Madsen), którzy postanowili zrobić z niego swojego człowieka. Na ringu i poza nim.

W kinie gangsterskim aktorzy zawsze byli ważni. To właśnie na ich barkach spoczywał ciężar pokazania, jak trudne mają życie i z jakimi wyzwaniami muszą się mierzyć. William DeMeo całkowicie pod tym względem zawodzi. Ma kilka min, które powtarza dosłownie co chwila, do tego wygłasza niezbyt dobre dialogi. Zawodzą również bardziej doświadczeni, głównie dlatego, że muszą zmagać się ze scenariuszem złożonym z klisz. Większość fraz już kiedyś słyszeliśmy. Brzmiały znacznie lepiej. Tu ocierają się o granice autoparodii.

W kinie bokserskim liczą się dobrze sfilmowane walki – czyli to, co oferowały zarówno Creed, jak i Kamienne pięści. W Back in the Day emocji na ringu brakuje, starcia kręcone są w sposób mechaniczny i nieprzekonujący. Całości ewidentnie brakuje pieniędzy niezbędnych do wykreowania filmowej magii, lepszego scenariusza oraz kogoś, kto wyrzuciłby z niego kilka ciągnących się niepotrzebnie scen. Obraz Paula Borghese’a miał potencjał, ale ten gdzieś się rozmył. Powstał film, który spokojnie można sobie odpuścić.

Wojciech Kąkol

Back in the Day, reż. Paul Borghese, wyst. Alec Baldwin, Michael Madsen, Shannen Doherty, Danny Glover, William DeMeo, Roy Jones Jr., Mike Tyson

Ocena: 4/10

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s