Trzeci cud

Agnieszka Holland należy do wąskiego grona polskich reżyserów, którym udało się odnieść sukces na zachodzie. Może nie jakiś wielki, ale została zauważona, doceniona, nakręciła kilka ciekawych produkcji ze znanymi aktorami, a także maczała palce w paru serialach. Trzeci cud to jeden z jej lepszych filmów, historia łącząca kino kryminalne z religijnym oraz dramatem społecznym. A wszystko to w odpowiednich proporcjach.

Rok 1979, Chicago. Ksiądz Frank Shore jest postulatorem – ma za zadanie zbadać życie osoby podejrzewanej o świętość, a następnie, jeśli informacje się potwierdzą, bronić jej przed kościelnym trybunałem w obecności tak zwanego „adwokata diabła”. Problem w tym, że mężczyzna jest sceptykiem przeżywającym kryzys wiary. Mówi się nawet o nim jako o „zabójcy świętych”, gdyż  jedną podobną sprawę uwalił. Teraz ma zająć się przypadkiem Helen O’Regan, która według niektórych uratowała przed śmiercią niejaką Marię Witkowski.

Są i inne oznaki cudu, chociażby płacząca krwią figurka Matki Boskiej. Shore podchodzi do sprawy jak rasowy detektyw. Przesłuchuje świadków, oddaje wydzielinę do przebadania, próbuje odnaleźć ludzi, którzy O’Regan znali. Dociera nawet do jej córki, która nie chce jednak rozmawiać o matce. Witkowski również okazuje się kiepskim tropem, dziewczyna jest obecnie narkomanką żyjącą pewnie gdzieś na ulicy. Tymczasem powoli zbliża się dzień, w którym trzeba będzie podjąć decyzję…

Trzeci cud ogląda się jak dobry kryminał. Jest zagadka, detektyw przypominający bohaterów kina noir, wreszcie brzydkie, zaśmiecone miasto, idealnie sprawdzające się w roli filmowego tła. Na to nakłada się warstwa filozoficzno-religijna. Czym jest bowiem świętość? Jak ją ustalić? Kiedyś wierzono w absurdy typu wygnanie węży z Irlandii, dziś każdy potencjalny cud ogląda się z kilku stron i konsultuje z naukowcami. Agnieszka Holland stworzyła film niebanalny, dobrze napisany i świetnie zagrany. Lepszy od Pokotu. Warto go obejrzeć!

Wojciech Kąkol

Trzeci cud, The Third Miracle, reż. Agnieszka Holland, wyst. Ed Harris, Anne Heche, Armin Mueller-Stahl, Michael Rispoli

Ocena: 7/10

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Trzeci cud

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s