Focus

To mógł być amerykański Vabank albo przynajmniej Wielki Szu. Film o przekrętach doskonałych, artystach oszustwa, kombinatorach, którzy potrafią obrobić każdego. Coś niestety nie wyszło. Mimo gwiazdorskiej obsady i bardzo wysokiego poziomu realizacji Focus nie zachwyca. Jest filmem pustym, przegadanym, wierzącym w naiwność widza. Jeśli ten jest choć trochę rozgarnięty, szybko przejrzy sztuczki twórców i zacznie śmiać się z niedorzeczności.

Jess (Margot Robbie) usiłuje przerobić przystojnego, bogatego mężczyznę. Daje mu się uwieźć, a wówczas jej kumpel wpada do hotelowego pokoju i udając jej męża wyciągnąć z gościa fortunę. Fortel nie udaje się. Nicky (Will Smith) wyśmiewa niedoszłych szantażystów. Okazuje się, że sam żyje z oszustw i jest w tym zawodzie prawdziwym królem. Wkrótce zostaje mentorem i kochankiem dziewczyny. Uczy ją podstawowych tricków, a na końcu wciąga w spory hazardowy przekręt i… porzuca. Co nie znaczy, że jeszcze się nie spotkają.

Wszystko byłoby fajnie, gdyby nie było takie naiwne. W jednej ze scen bohaterowie niczym kieszonkowcy okradają kilkudziesięciu przypadkowych ludzi. W prosty, sprytny sposób wyciągają im portfele czy komórki z kieszeni, pożyczają sobie torby tak, że nikt tego nie zauważa. Pomagają w tym sztuczki montażowe oraz totalna tępota okradanych. Kto kiedykolwiek widział prawdziwych zawodowców w akcji, scenę tę w najlepszym przypadku uzna za komediową. Sceny bardziej złożonych przestępstw zbyt często bazują na szczęściu. Wdrukowywanie określonej liczby w umysł jednej z ofiar to ciekawy patent, ale szalenie ryzykowny, stąd mało prawdopodobny.

Scenarzyści starają się wodzić widza za nos i często im się to udaje. Na tyle często, by widz w pewnym momencie doskonale wiedział, co jest przekrętem, a co nie. Focusowi brakuje więc emocji. Kolejne piękne wnętrza czy malownicze zakątki świata ogląda się na chłodno, losami bohaterów kompletnie się nie przejmując. No bo komu tu kibicować? Między Margot Robbie i Willem Smithem brakuje chemii, żadne z nich nie budzi też sympatii. W efekcie film można sobie spokojnie odpuścić.

Wojciech Kąkol

Focus, reż. Glenn Ficarra, John Requa, wyst. Will Smith, Margot Robbie, Adrian Martinez, Gerald McRaney

Ocena: 4,5/10

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Focus

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s