Niezły Meksyk

Komedie susiakowe – czyli absurdalne amerykańskie produkcje dla miłośników niezbyt wysublimowanego humoru – cieszą się w naszym kraju sporym zainteresowaniem. Seria Kac Vegas, Firmowa gwiazdka czy Asy bez kasy mają wielu fanów. Niezły Meksyk wręcz przeciwnie. Trochę mnie to dziwi, bo film nie jest gorszy od wspomnianych wyżej tytułów. Bazuje na podobnych schematach, operuje podobnym dowcipem, równie skutecznie mija się z logiką. Ale bawi, i to bawi całkiem nieźle. Oczywiście pod warunkiem, że dobry gust schowa się na chwilę do szafy.

Nardo żeni się. Tuż przed ślubem dwaj najlepsi kumple – Jason i Evan – organizują mu wieczorek kawalerski, spijają i upalają do nieprzytomności. Nic dziwnego, że facet zwierza się im ze swoich wątpliwości. Przyznaje, że nie jest pewny swoich uczuć i że boi się utraty wolności. Następnego dnia podczas ceremonii Jason wkracza do akcji. Głośno protestuje przeciwko związkowi i na oczach zaproszonych gości stara się przekonać Nardo do ucieczki spod ołtarza. Nieoczekiwanie ucieka spod niego panna młoda Tracy. Ma dość niezdecydowanego narzeczonego, rzuca go i wyjeżdża do Meksyku.

Niezły Meksyk nosi oryginalny tytuł Search Party, co oznacza ekipę poszukiwawczą. Nardo szybko dochodzi do wniosku, że popełnił życiowy błąd, i rusza za narzeczoną. Zostaje jednak napadnięty przez złodziei samochodów i porzucony w samych slipkach przed jednym z lokalnych barów.  Jason i Evan ruszają mu na pomoc. Po drodze czeka ich spotkanie z handlarzami organami, dealerami narkotykowymi oraz lokalną mafią. A Nardo oczywiście straci slipki. Bo Niezły Meksyk to przecież klasyczna komedia siusiakowa.

Filmem rządzi absurd. Kolejne przygody spotykające głupkowatych bohaterów mają coraz mniej sensu, są przerysowane, odrealnione, jednak doskonale wpisujące się w konwencję. Podobnie jak w Kac Vegas, bohaterowie okazują się dobrymi kumplami. Bo komedie susiakowe to niemal zawsze pochwała przyjaźni, dobrej zabawy i beztroski, za którą kryje się jednak proces dorastania. Niezły Meksyk jest i tego dobrym przykładem.

Wojciech Kąkol

Niezły Meksyk, Search Party, reż. Scot Armstrong, wyst. Adam Pally, T.J. Miller, Thomas Middleditch

Ocena: 6/10

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s