Jack Reacher: Nigdy nie wracaj

zdalaKiedy ogłoszono, że rolę Jacka Reachera, bohatera powieści sensacyjnych Lee Childa, otrzymał Tom Cruise, wśród fanów zawrzało. Jak to możliwe, by mierzącego blisko dwa metry, zwalistego blondyna grał ciemnowłosy knypek bez grama nadwagi? Uspokoił ich dopiero Jack Reacher: Jednym strzałem, całkiem udany film akcji, który zarobił na całym świecie ponad 200 milionów dolarów. Cruise być może nie pasował do książkowego wizerunku głównego bohatera, ale charyzmy mu nie brakowało.

I ma ją wciąż, choć Jack Reacher: Nigdy nie wracaj już nie zachwyca. Jack dowiaduje się, że jego współpracowniczka Susan Turner została aresztowana pod zarzutem szpiegostwa, adwokat traktuje śledztwo szablonowo, a jego samego ktoś śledzi. Sprawa wydaje się mieć związek ze śmiercią podwładnych kobiety w odległym Afganistanie. Śmierdzi na kilometr i bohater postanawia przyjrzeć się jej bliżej. Oczywiście bardzo szybko pakuje się w kłopoty i zmuszony jest walczyć o życie. Przy okazji dowiaduje się, że najprawdopodobniej ma córkę, o której istnieniu dotąd nie wiedział…

Wątek kilkunastoletniej Samanthy raz po raz wysuwa się na pierwszy plan, lecz nie jest dobrze prowadzony. Od strony psychologicznej leży, fabularnie też, bo bohaterowie nie zachowują się w sposób logiczny. Reżyser raz po raz podpowiada nam, co się wydarzy dalej. Jeśli bowiem w filmie pojawia się scena, w której dziewczyna uczy się wyrywać oprychowi z bronią, to wiadomo, że prędzej czy później będzie musiała skorzystać z tej umiejętności. W efekcie finał Jack Reacher: Nigdy nie wracaj kompletnie nie zaskakuje (może poza faktem, że da się biegać w czasie parady po ulicy Bourbon w Nowym Orleanie – normalnie panuje tam ścisk jak na koncercie Kultu pod sceną).

Jack Reacher: Nigdy nie wracaj jako film sensacyjny trzyma w napięciu, ma szybkie tempo oraz kilka efektownych scen akcji. Bardziej przypomina jednak odcinek serialu niż niezależną produkcję kinową. Najgorsze, że nie oferuje niczego, czego byśmy nie znali. Uczucie deja vu towarzyszy większości scen. W latach osiemdziesiątych tego typu kino świetnie się sprzedawało, ale te czasy już minęły. Potrzebujemy czegoś nowego, a nie tylko sprawnego rzemiosła!

Michał Zacharzewski

Jack Reacher: Nigdy nie wracaj, Jack Reacher: Never Go Back, reż. Edward Zwick, wyst. Tom Cruise, Cobie Smulders, Danika Yarosh, Aldis Hodge

Ocena: 6/10

Polub nas na Facebooku!

 

Reklamy

3 uwagi do wpisu “Jack Reacher: Nigdy nie wracaj

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.