Minionki

Przebojowy film animowany Jak ukraść księżyc opowiadał o geniuszu zła, ale… No właśnie. Show skradły mu minionki, niewielkie, żółte stworzonka, które porozumiewają się dziwacznym językiem, bez przerwy tłuką się i robią sobie głupie żarty. A jednocześnie są urocze, słodkie i niewinne. Widzom spodobały się do tego stopnia, że powstał nawet spin-off zatytułowany Minonki, opowiadający o ich losach… od zarania dziejów.

Rozbudowany wstęp opowiada historię minionków i ich kolejnych „złych panów”, którzy zawsze ginęli z ręki swoich podopiecznych. Owszem, przypadkowo, ale jednak ginęli. Aż w końcu minionkom zabrakło panów, którym by mogły służyć. Kilku śmiałków wyruszyło wówczas na poszukiwania nowego bossa. Kogoś, kto byłby do szpiku kości zły, a jednocześnie potrzebował małych, niezdarnych pomagierów, którzy na niczym się nie znają, za to świetnie szerzą wokół siebie chaos.

Minionki są dla fanów minionków tym, czym świnia dla miłośników kotletów schabowych. Rajem wręcz do przesady. Historia opowiedziana w filmie śmieszy, a bohaterowie okazują się niezwykle pocieszni. Nadal czarują swoim zachowaniem, nadal robią sobie głupie dowcipy, nadal prezentują slapstick na najwyższym poziomie. Tyle że jest go ciut za dużo. Minionki lepiej się sprawdzały na drugim planie, pojawiając się na parę minut i znikając, żeby później znowu wrócić. Tu usiłują ciągnąć film i nie zawsze im to wychodzi.

Nie twierdzę, że Minionki są obrazem złym. Bo nie są. Tak samo jak czekolada nagle nie staje się zła, bo ktoś zeżarł trzy tabliczki. Ot, po prostu w pewnym momencie pojawia się przesyt. Opowiadana historia nie jest bowiem przesadnie rozbudowana, za to pełna rozbudowanych wątków pobocznych, które rozmydlają ją. Zaskoczyć może też brak jakiegokolwiek przesłania. Ale powiedzmy sobie szczerze – Minionki nie są filmem dla najmłodszych dzieci. Raczej tych starszych. A i tak najwięcej fanów mają wśród dorosłych.

Zobacz, jeśli:
– Kochasz minionki
– Lubisz śmiać się na kreskówkach

Odpuść sobie, jeśli:
– Szukasz filmu dla najmłodszych dzieci
– Nie lubisz, jak ktoś śmieje się ze złych superbohaterów

Michał Zacharzewski

Minionki, Minions, 2015, reż. Kyle Balda, Pierre Coffin

Ocena: 7/10

Polub nas na Facebooku i Twitterze.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność
na platformach filmowych i VOD.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.